Bardzo lubię ten czas, gdy spędzam go z jedynym naszym wnukiem. On jest bardzo zazdrosny i mocno broni swojej pozycji jedynaka. Rodzicom nie pozwala wziąć na ręce żadnego maluszka, prosi żeby oddać szybko to dziecko. Za to bardzo lubi towarzystwo starszych od siebie dzieci.
Marto, ale w okolicach Ełku Ambrowiec ma marne szanse na zimowanie bez szwanku. Nie ta strefa i za cienka kora
Tu trzeba starannie dobrać odpowiednie drzewa i hamować pokusy Kasiu do posadzenia sobie lasu
Kasiu,
pierwsze pytanie jakie brzozy?
Jeśli zwykłe to nie szalej, bo one będa szaleć - rosnąć błyskawicznie, panoszyć swoje korzenie i spijać całą wodę.
A jeśli lasek brzozowy to sugeruję tylko z Brzozy pożytecznej 'Doorenbos', która wolniej rośnie i jej cudownie białe pnie są ozdobą samą w sobie. Fakt, one są droższe, ale cenę rekompensuje walor estetyczny.
I nie przez przypadek ponownie dałam mapkę dla zobrazowania
Gdyby posadzić lasek od lewego dolnego rogu , wzdłuż wjazdu do pierścienia koła.
Pod żywopłotem ze szmaragdów puścić pomiędzy brzozami( i tu mamy dwie opcje) wariant 1 - pas hortensji jednej odmiany albo cały czas białe Hortensja bukietowa 'Magical Moonlight, albo przebarwiające się na różowo Hortensja bukietowa 'Limelight', bo te są stosunkowo sztywne i dość wysokie. potem pomiędzy brzozy wpleść kilka dereni albo Dereń świdwa 'Winter Beauty" (Ok. 2m) albo dereń świdwa 'Midwinter Fire (do 2m) dosłownie posadzić 3 albo 5.
Przed nimi dać molinię Molinia caerulea 'Heidebrau' lub Molinia caerulea 'Moorhexe'.
Przed nimi mozna uzupełnić np. pasem hakonechloa.
Wariant 2
Szmaragdy, potem Dereń świdwa Anny's Winter Orange |(do 2-3m) 3 do 5 szt.
potem pas hortensji bukietowej 'Vanille Fraise', a przed nimi mozna dać trawy niewysokie.
Jest tylko jeden myk - żwir by trzeba było zabrać i wzbogacić ziemię w próchnicę.
Po obwodzie całego pierścienia/koła z trawy dać pas rozplenicy lub hakonechloa.
A w małym kółku mozna dać cos kwitnacego. Bez żadnej obwódki. Moga to być jezówki lub inne kwiaty.
Metasekwoje bym dała po prawej stronie od wjazdu - to będa wielkie drzewa i ładnie w przyszłości wypełnia narożną przestrzeń.
Mam 9 różaneczników cunningham's white.
Wiosną walczyłam o nie (schły), doprowadziłam do dobrego ph, potem podsypałam siarką, bobkami końskimi i cały czas podsypuję jeszcze fusami z kawy.
Rosną ślicznie, jeden z nich pierwszy raz zacznie kwitnąć (już ma ładny pąk).
Są posadzone w rzędach na dwóch rabatach. Tak samo o nie dbam, tyle samo sypię, takie same mają podłoże. A jednak na tej rabacie na zdjęciu połowa krzaczków ma ciemnozielone liście a połowa jasno.
Czy to oznacza, ze brakuje im jakiś mikroelementów ?
Jeszcze nie wiem, myślę że w cegle przy tej czerwonej róży.Znowu pada, do znudzenia, nic nie można robić a mam urlop i nadrobiłabym wszystkie zaległości Zacznie się zaraz zgnilizna.Róże teraz dostają popalić.
Wczoraj byłam u znajomych i dostałam sadzonki hortensji, takie wielkie różowe kule mają.W tej cegle chyba posadzę kilka traw i hortensji, co o tym sądzisz? Widziałam w K...rutewkę tą co Ty masz, nie kupowałam bo moja ładnie zaczyna rosnąć.
Prosze o rade czy zolte plamy ktore pojawily sie na trawie poostatnich deszczach to choroba grzybowa jak tak czyl opryskac najlepiej czy za duzo deszczu i jakies miejscowe zagniwanie i nic nie robic.
Dodam ze ze minął miesiac od nawozenia dzis planuje kolejna dawke nawozu czy moze to efekt wilgoci i wlacńie braku nawozow bo juz wszystko z ziemi wyciagniete...
Jestem ciekawa, czy te jeżówki Butterfly Kisses Kupiłaś w tym roku, czy przezimowały Ci w ogrodzie? Bardzo mi się podobają. Kupiłam je w jednym roku, ale po zimie już się nie pojawiły.
Anulka, Hortensje uwielbiam, dlatego chcę ich jak najwięcej w ogrodzie
Zastanawiam się, czy Phantom, jako, że ma sztywne gałęzie nadaje się na formę pienną?
Po łuku tak to mniej więcej wygląda, doniczki ustawione co 130cm, zdjęcia trochę przekłamują odległości.
Renia mam te jeżówki 2 sztuki. Ja myślałam, że będzie z nich mix kolorów tzn.z jednej sadzonki kwiaty o różnych kolorach. Niestety u mnie tak nie jest. Mam różową kępę i czerwoną.
U Iwonki w zeszłym roku widziałam tą odmianę jeden krzew z różnymi kolorami kwiatów, więc jednak takie bywają.
Z tego co czytam to Ty nie chcesz mixu, więc kup, a jak będzie mix to niespodzianka
To moje Cheyenne Spirit - 2 sztuki, a trzecia żółta to odmiana Leilani.