No jest z niego potworek, ale uroczy
Za to ta mi może szybko rosnąć
A jak perukowiec mi nie wyzdrowieje to i tu judaszowca (tyle że bordowego) posadzę. Ewentualnie inne bordowe coś, ale perukowca lubię więc leje w niego chemii i czekam kolejnego roku...
No właśnie nie jestem tego pewna.On jakiś niski i przodu go nie widać.
Mam inny niebieski przetacznik i ten jest wysoki i widoczny.
Ten różowy
jest pomiędzy różą chippendale, jakąś ciemnoczerwoną.Kiepskie połączenie.Jedynie o do jeżówki Green Jewel to może być ok.
To młode stipy mas .I takie wielkie i takie piękne
Jeżówki w większości ładnie rośną.Ale są i mizeroty o stoją w miejscu kolejny rok.Mam takie 2. Ju ostały przesadzone i dalej bidy.
Ta podniesiona rabatka z cegły, jest na studzience.chciałam aby tam mąż tam studnię drewnianą robił.Ale nie da rady.Bo ta płyta musi tam by odsuwana.Bo zawór na wodę jest w środku na dole ,na 1,5 w dół, tak to mi zamontowali głupio. I niestety tak musi zostać. Dlatego tam stawiam kwiaty w donicach.
Drugiej ju nie będę robiła. Ale może i tam tryba będzie wymyślec coś ładniejszego
Taak z upychania mam złoty medal
To nowy zakup - rózowa dziewanna, wątpie że będzie na kolejny rok. A te bordowo-zielone kulki to nowe zawciągi.
W lasku mowa laurka
Po urlopie będę kładła pasy z kamienia między kratkami
Dzisiaj byłam w ogrodzie dopiero przed chwilą. Próbowałam coś robić, ale po 15 minutach wyglądałam jakbym wyszła spod prysznica, niestety niezbyt świeża
Dla mnie to zdecydowanie za wysoka temperatura i zbyt długo się utrzymuje, a prognozy przerażają. Jak tak dalej pójdzie, wody braknie a burze będą niebezpieczne.
Wiem, że wszystkim nigdy się nie dogodzi, ale takie 25 by wystarczyło i co noc deszcz...można pomarzyć, ale pamiętam takie lato
Niedawno skarżyłam się na złą odmianę begonii / miała być kaskadowa / i chyba to usłyszała, bo zobaczcie jak kwitnie
Przy przeglądaniu zdjęć znalazłam te, nie pokazywane