U nas dzisiaj kolejny dzień deszczowy, jest już tak wszędzie mokro, że ziemia nie przyjmuje więcej deszczu, poidełka dla ptaków wylewają się eh ja chcę już słońca dzisiaj z nudów w końcu skończyłam donice na tarasie, która stała już chyba z miesiąc i czekała na obsadzenie. Kiedyś jak byłam w ogrodniczym wpadły mi w oko takie małe roślinki i jakoś zapragnęłam je mieć, więc wymyśliłam im takie miejsce, czy nie wygląda to kiczowato? proszę o szczere opinie
Dzięki Zana
Zaznaczyłam PÓŁNOC-POŁUDNIE na rysunku. Drzewka owocowe to miniatury szczepione, ponoć mają być małe (jak w sadach teraz takie wąskie maluszki rosną).
dodałam jeszcze ściężkę z płyt betonowych w trawie.
Przetacznik Christa wylądował ostatecznie na rondzie. Rozczarował mnie w tym roku. Może dlatego, że do czerwca przygniatała go szałwia lekarska. W zeszłym sezonie obie rośliny nie przekraczały 30 cm. W tym szałwia wystrzeliła na 80 cm i zwielokrotniła swoją szerokość. Rumienią się owocniki rugosy.
Makadamia pisała u siebie, że parzydło leśne uznawane jest za jedną z dłużej atrakcyjnych roślin. Na pierwszym zdjęciu jest wciśnięte między tawułkami. Na drugim zdjęciu deszczem zmyty wiraż.
A nie mówiłam? Rewelacja! Jak się okopci to co za problem odświeżyc - to mały kawałek roboty
Belka też świetna. Przecierka rewela, jak chcesz rozjaśnić to proponuje bejce o nazwie koloru ,,brzoza". Pozostawia lekko białawą poświatę Ale słoje zostają
Maskownica kompostownika. Potwór w środku to miskant ML.
I w tył zwrot- maskownica części prywatnej. Na skarpie rosną turzyce SS. Z powodu wiosennych niedoborów wilgoci miały słaby przyrost. Te na przedpłociu wygladają już godnie, te przy furtce średnio..
Przesadzony z brzozowej (gdzie dogorywał) dereń Variegata jest zadowolony z nowej miejscówki. Czekam jeszcze na aklimatyzację przesadzanych za ławeczkę hortensji. Mogłyby być ciut wyższe.