Ogród bez roweru
19:33, 17 lut 2016
O! Poznaję ten awatarek! Witaj Tess.
Cienia u mnie dostatek, bo mam rząd ogromnych klonów. Jest trochę miejsc z lepszym światłem wiosną, gdy jeszcze nie liści i latem, gdy słońce wędruje powyżej drzew.
Ale od drugiej połowy sierpnia stają się one miejscami cienistymi.
Więc generalnie próbuję wybierać rośliny, które nie wymagają słonecznego stanowiska. Ale oczywiście czasem się łamię i sadzę roślinę, która nie pasuje do warunków oświetleniowych mojego ogrodu.
Tak było z lawendą. Wymarzyłam sobie, żeby przy tarasie rosła lawenda ... no i co na to poradzić. Posadziłam w zeszłym roku kilka sztuk. Efekty były marne. Kolor nie okazał się bielą, której się spodziewałam, lawenda się pokładała itd. Zobaczymy, czy przezimuje. Ale myślę, że jeszcze nie przyszedł czas, żeby się poddać i będę próbować dalej, może w innym miejscu.
U Ciebie też wypatrzyłam lawendę pod drzewem na zdjęciach ze stycznia 2015.
Cienia u mnie dostatek, bo mam rząd ogromnych klonów. Jest trochę miejsc z lepszym światłem wiosną, gdy jeszcze nie liści i latem, gdy słońce wędruje powyżej drzew.
Ale od drugiej połowy sierpnia stają się one miejscami cienistymi.
Więc generalnie próbuję wybierać rośliny, które nie wymagają słonecznego stanowiska. Ale oczywiście czasem się łamię i sadzę roślinę, która nie pasuje do warunków oświetleniowych mojego ogrodu.
Tak było z lawendą. Wymarzyłam sobie, żeby przy tarasie rosła lawenda ... no i co na to poradzić. Posadziłam w zeszłym roku kilka sztuk. Efekty były marne. Kolor nie okazał się bielą, której się spodziewałam, lawenda się pokładała itd. Zobaczymy, czy przezimuje. Ale myślę, że jeszcze nie przyszedł czas, żeby się poddać i będę próbować dalej, może w innym miejscu.
U Ciebie też wypatrzyłam lawendę pod drzewem na zdjęciach ze stycznia 2015.