Proszę o pomoc znawców tematu klonów palmowych. Juz drugi rok jestem posiadaczem klonu palmowego Garnet. Ponieważ w tym roku nie miał żadnych nowych przyrostów a przeciwnie końcówki gałązek mu zasychają postanowiłam zajrzeć do korzeni i przesadzić w lżejszą ziemię bo w korzeniach miał bardzo mokro. Rośnie w donicy. Opryskałam także nasadę pnia i ziemię Bioseptem. Czy to wystarczy? Do miejsca szczepienia jest dziwnie ciemny, ale nie pamiętam jak było gdy go kupowałam. Jeszcze na nieszczęście drasnełam go paznokciem przy przesadzaniu.
Drodzy forumówicze, czy ktoś mógłby zdiagnozować co dolega moim powojnikom?
Na każdym zdjęciu jest inny powojnik ale wszystkie jakieś marne w tym roku.
U nas wreszcie można odetchnąć Nie pada, ale się schłodziło.
W ogrodzie istny busz, trzeba plewić, kosić, rozsadzać itd. itp. a ja nie mam czasu wcale... koniec roku, dwa wesela i wczasy
Ale dam radę
Wg mnie to knautia. Mam, teraz już kilka dorodnych bardzo roślin (w kwitnieniu u mnie z 1,60m). Samodzielnie sieje się dobrze, ale wszak to nie werbena ani naparstnica w tej dziedzinie
Kamil - pierwsze słyszę o czymś takim nigdy na oczka nie widziałam
ładne te rodgersje! tylko, że tam chociaz jest od wschodu to jednak do 13:00 jest sporo słońca...
Parzydła leśnie mi się bardziej tak swojsko kojarzy w sumie...a chciałabym chyba bardziej taką rabatę nowoczesną? to moze być oczywiście moje odczucie młody ze mnie ogrodnik, ale uwielbiam wlasnie funkie, wszelkie trawy, turzyce, iglaki. kawałek tej rabatki wklejam. Nie ma juz tam miesty i szczypiorku wiec i po bokach coś nasadzić muszę... za rabatą, za przejsciem na tle domu sosna i jałowiec. Irysyk fajnie wyglądały jak kwitły, chociaż to mimo wszystko nie mój kolor
Hej
Na trawniku założonym na jesien zeszlego roku kilka dni temu pojawily sie grzyby. Narazie jest ich nie weiele ale po skoszeniu szybko pojawią sie kolejne. Grzyby pojawily sie wlasciwie zaraz po nawizieniu trawnika 2 tygodnie temu. Byc moze to zbieg okolicznosci ale trawa ruszyla jak szalona i wymaga teraz koszenia 2x w tygodniu a nie jak wczesniej 1xtydzien.
Przeczytalem pierwsze 7 stron tego wątku i doszedlem do tego zeby zastosowac Rizolex 50wp. Jednak nie widze czegos takeigo w castoramie... czy ewentualnie jakis inny srodek? Jak z nimi postepowac?
Dodam ze pod spodem nie ma drewna bo trawnik jest na nawiezionej ziemi, a trawnik jest podlewany dwa razy dziennie poprzez ASN (rano o 4:00 i wieczorem okolo 20:00) wiec moze byc dosc wilgotno chociaz w innych miejscach trawnik zasych (ty jest kilka drzew ktore przez czesc dnia dają cień.