Pani Danusiu, dziękuję za zainteresowanie. Mam nadzieję, ze sporu z firmą nie będzie, po prostu na ten moment myślę, ze oni sami nie wiedzą co robić. My z męzem jestesmy już tak zdesperowani, że myślimy, żeby połozyć tarwnik z rolki. Tylko, że będziemy na tym stratni. Chcielismy mieć trawę na lato, bo dzieci czekają na plac zabaw, a tu sie chyba nie zanosi.
To sa zdjęcia z paru dni, teraz jest bardziej zielono, ale to przez chwasty. Postaram się jutro zrobić nowe zdjecia i wkleić.
Mam jeszcze pytanie, bo tak myśleliśmy z mężem, czy teraz jeszcze coś robić, czy poczekać na jesień, i od nowa założyc trawnik? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Ja co prawda nie Bożenka, ale odpowiem, że trzeba koniecznie wyłamywać, bo wtedy nie tracą energii na zawiązywanie nasion i szybciej puszczją nowe przyrosty, na których będą w przyszłym roku nowe kwiaty. Jak to zrobić jest na zdjęciach tutaj
Nowe zmiany będą polegały na pozbyciu się roślin wielkich, zagajających wszystko a nie kwitnących, bo takie mam. Arcydzięgiel, świecznice nie zdążają zakwitnąć a krzaki wielkie. Zajmują zbyt dużo miejsca. Rabata jest stara, róże doszły do szczytu swojej urody, a reszta nieco odstaje. Trzeba to wyrównać.
Kolorystyka będzie bardziej szeroka, stonowana, odcienie..Będzie pasowała do róż, które w większości są różowe. Będzie więcej bieli na pewno, reszta się zobaczy
Bardzo jestem ciekawa nowych zmian i kolorystyki. Roze na takiej wysokosci robia wrazenie, a te nowe kolory bardzo lubie, bo mimo ze wyraziste, to jednak to chlodna paleta barw.
My na jesien wywalamy pigwowce sztuk 2 i jeden jasminowuec, trzeba nam roze porzadnie do muru doczepic i okilznac busz, zreszta pigwowiec cholernie sie rozrasta rozlogami i to mnie juz wkurza.
Danusiu widoki piekne, u nas polalo, najwieksza radosc z tego, bo wszystko bylo juz doslownie spalone. Aha, ta jarzmianka broszka, wyjatkowa
Ja tych nie mam co wymieniłam, nie wszystkie i dlatego nie serwuję. Byłam poproszona o typy w tym kolorze i podałam. Dziewczyny kupiły, ja miałam Munstead Wood. To gwoli wyjaśnienia.
Odradzam ligustr i pięciornik krzewiasty, nigdy go nie sadziłam choruje i jest generalnie zawsze brzydki i brązowy.
Berberysy ładne odmianowe nie zwykły Atropurpureum, tyle jest nowych odmian, delikatnych i o ciekawym zabarwieniu.
Róza pomarszona za duża i za bardzo się rozłazi, wlezie na całość. Inne typy trzemilina Fortunego lub tawuła japońska żółte odmiany.
Jak na pierwsze kroki to całkiem nieźle, doniczki i skrzynki bardzo ładne
Co do rabat - modrzew nietrafiony, bo spadają igły a za chwilą zwisające pędy wrosną w ziemię. Posadź coś bardziej masywnego - cyprysika żółtego na pniu i tnij go w kulkę. Trzy trzmieliny żółte na prostym pniu a na dole żurawki dwa kolory, albo kuliste iglaki, jakieś świerczki niebieskie kuliste a przed nimi żurawki różowe.
Do nowoczesnego ogrodu nie pasują kamienie w tej formie, bardziej gabiony albo murki z kostki granitowej, te bardziej przypominają dawne skalniaki, więc moim zdaniem to jest do zmiany, Psuje efekt.
Napisałam, że krytyka, bo komplement to na pewno nie był, ale nie obraziłam się i przyjmuję to co napisałaś całkiem spokojnie
Wiadomo, że wiśni i bukszpanów już stamtąd nie ruszę, ale na pewno można uzupełnić tą rabatę w taki sposób, żeby była fajna.
Jeśli ktoś może mi dobrze doradzić, to na pewno jesteś Danusiu taką osobą.
Mieć Twój projekt to moje niespełnione marzenie - żałuję, ale wiadomo, nie wszystko można mieć i tak cieszę się, że jest Ogrodowisko - bo to bezcenna pomoc.
A teraz do konkretów:
Etap planowania tej rabaty był kilka miesięcy temu (na stronach 21-27), żeby nie wracać do tamtych czasów to przedstawię aktualną sytuację:
Średnio samo przęsło na długość 215 cm, supek 78 cm - wiśnie są na środku przęseł, odległość między jedną a drugą to około 295 cm, średnica obwódki bukszpanowej 100 cm, cała rabata ma szerokość 180 cm.
Jeśli chodzi o nasłonecznienie, rabata jest od wschodu, więc od rana gdzieś do godziny 10-tej słońce zagląda przez ogrodzenie, później świeci na nią z boku gdzieś do godziny 15-tej, a po południu, gdy słońce jest na zachodzie, oświetla tą rabatę do samego wieczora od wewnętrznej strony działki (mam nadzieję, że w miarę zrozumiale to opisuję).
Ta pierwsza to jedna z najpiękniejszych róż. Uwielbiam ją za kolor, ale jej nie mam. Zbyt cienisty ogród mam. A ona jest wymagająca. Ale kiedyś będę miała
A więc sumując - płot jest ażurowy, więc trzeba posadzić pomiędzy. Nudy można przełamać, zaraz wkleję co następuje. A ty zaraz się zrażasz i piszesz, że krytyka. Prawdziwe piękno krytyki się nie boi.