Śliwa nie ma tak płytkiego systemu korzeniowego, o nie, ale znajdzie sobie miejsce... Trzeba szukać drzewka z doniczką o wysokości nie większej niż grubość warstwy ziemi.
To ekstremalna uprawa, i na pewno nie na wieczność. Zawsze to powtarzam, gdy zakładam ogrody na dachu. Sadzę także drzewa.
Wg tego zdjęcia moim zdaniem tu gdzie trawa bujna nad wyraz - był sypany nawóz (trawnik zasilony), a tu gdzie wyliniała - nie ma nawozu, czyli ominięte podczas nawożenia. Trawnik wygłodniały.
Wniosek - nawóz trzeba rozsypywać równomiernie. Nie omijać.
- złamana lub podłamana gałązka
- były zbyt małe korzenie (obciachana bryła korzeniowa)
- zaszkodził nawóz, roślin świeżo posadzonych nie nawozi się. Na pewno szkodzi nawożenie roślin kopanych po posadzeniu
- choroba grzybowa
- zbyt mokro
- mata p. chwastom
No i widzisz co fachowiec to fachowiec.Trzeba mieć jednak wyobrażenie jak to cały rok będzie wyglądać Bogdzia też grupowo radziła posadzić. Ja bym posłuchała
Ja też, jeśli można, się opowiem za ta wersją. Azalie pieknie wyglądaja w grupie, ciete, czy nie. Swoją drogą te japońskie kobierce to odjazd. Ja mam kącik z azaliami i miłorzębem i wg mnie to fajne zestawienie- grupa azalii + drzewko. Dodałabym jeszcze kilka białych, ale same różowe też będą super. Jakoś nie widzę azalii w rzędzie w ogóle.
Danusiu bardzo bardzo dziękuję, że zajrzałaś.
Jak widzisz wiele jest opcji i propozycji.
Prosta odpada, hm.
No to trzeba pomyśleć od nowa z czym to dalej rozplanować.
Czy z bukszpanikami i trawkami z przodu byłoby dobrze??
I może te żurawki o których pisała Gosia.
Twardy orzech do zgryzienia z tym moim ogrodem.
Rzucałam ale nie mam za dużo czasu, bo wyjeżdżam za chwilę i robotę muszę poukładać, sorki szkoda że to nie w realnej kolorystyce narysowane, trudno na szybko przełożyć zamysł
Oj tak kilka sztuk wyciagnęłam bez korzeni, na szczęscie nie na pniu... Laurowisnie, kiscienie, skimie tez..... O rh nie wspomne... Dlatego lałam nicieniami ostro, trochę plagę zahamowaliśmy pytanie na jak dlugo... Wczoraj jakiegoś mikrusa wieczorem na scianie sekatorem utłukłam....
Na trzecie, odpowiadam, że jestem głównie zwolenniczką dobrego przygotowania gleby przed posadzeniem, użyźnienia więc nawożenie iglaków odpuszczam i nie nawożę.
Zasilam jedynie cisy dolistnie preparatem zawierającym wyciąg z wodorostów, przeznaczonym do topiarów z...bukszpanu