Ważki, zaczęły się pojawiać jest ich teraz coraz więcej, są kiedy tylko zaczynają kwitnąć rośliny błotne i przybrzegowe
eM pyta kiedy przeleci do nas fruczak gołąbek, ale on moze się pojwić najwcześniej w czerwcu...lubi petunie, właśnie je posadziłam, żeby go przyciągnąć
W górach na wys. 1000mnpm...fruwają gromadnie motyle paź królowej, cudowny widok
Pięknie jest! Czy ten bodziszek to jest żałobny Sambor? Widziałam takiego (w każdym razie podobny) wczoraj posadzonego przy placu zabaw i na żywo był śliczny. W ogóle bodziszki są ładne A pamiętasz może nazwę różanecznika?
Co do plag to one najbardziej bolą jak ma się tylko parę roślinek (a mam teraz właśnie niewiele, bo zaczynam). Ostatnio kret mi rył w skarpie, podkopał wszystkie korzenie, wczoraj go złapałam (kreta znaczy)! i mąż wyniósł na pole, mam nadzieję, że nie wróci.
Dla wszystkich przemiłych Kobietek, odwiedzających i komplementujących zalążek mojego ogrodu- pomidorek
Ledwo od ziemi odrósł, ale kwitnie ostro To jeden z tych ambitnych
Tyle pięknych zdjęć pokazałeś, a ja - nie wiedzieć czemu - zapinowałam akurat to.
Może ze względu na harmonię i spokój, które bije z tego ujęcia
a może dlatego, że to jeden z niewielu przypadków, kiedy ścieżka jest atutem zdjęcia, a nie zawadą
Odkryłam jeszcze jeden patent - aqua gel do doniczek. Jak to ładnie trzyma wodę! Aż w szoku jestem. Mam płytkie doniczki zawsze szybko wysychały a teraz 2 dni wilgoć się utrzymała i w sumie nie trzeba było jeszcze podlewać. Wygląda co prawda jak jajeczka ślimaków ale spełnia zadanie. Tylko trzeba pamiętać, że mocno się poziom ziemi podnosi. Tu w doniczce ponad 1 cm a wsypałam taką małą nakrętkę.
Juz rabata zrobiona i w polowie obsadzona napewno nawodnienie zrobie.
Podlewam co drugi dzien wszystkie rosliny reczni bo nie wszedzie kropelki sa.
Tutaj akurat tak ze wzgledu na tuje na gorce.
limki te . które juz u mnie rosły wielgachne już
i berberysowa ( sporo ich tam jest ,żeby pieseł nie wchodził ):
tutaj z tyłu za limkami jeszcze sporo miejsca mam. Myślę,żeby gracki dosadzić co myślicie ?
I końcówka szpaleru hortensji i początek rabaty jesiennej.
Derenie się w końcu zebrały, nie wiem czy jeden nie będzie przesadzany. Chyba za blisko świerka go posadziłam...
Wczoraj wybralam sie do Parku Rododendronow w Bremen.
Niestety moj maz zabral w delegacje kabel i nie moge zgrac zdjec. Moze w przyszlym tygodniu cos powrzucam.
Te dwa byly zrobione telefonem ale swiatlo nie bardzo.
Polecam wyprawe do tego parku. W maju mozna podziwiac azalie i rododendrony a w innych miesiacach rabaty rozane. Slyszalam, ze godny polecenia jest tez ogrod botaniczny. Niestety ja do niego nie doszlam. Zlapalo mnie przeziebienie i wczorajszy upal strasznie mi doskwieral. Nie bardzo nadawalam sie na dalsze spacerowanie.
Dzień dobry,tak wygląda mój trawnik po posypaniu najpierw polifoską a po ok.3 tygodniach spryskany środkiem na chwasty TARGET KLINIK DUO 360 SL,czy to jest spalone?jeśli tak to przez który środek? jak teraz postępować?
Ula ja nawet kamieniami miałam przyciśniętą. Tak leżała chyba ze dwa lata Potem zdjęłam i zasypałam kompostem. Teraz mało co rosną tam chwasty.
W razie konieczności wbijałam nawet gwoździe takie dłuuugie, a podkładki nawet z pokrywek od słoika robiłam
Potem już kupowałam szpilki, ale te najtańsze o wyglądzie gwoździa właśnie, najlepiej wchodziły nawet w trudny teren.
Teraz z włókniny nadal korzystam, leży pod trzmielinami w celu wyzbycia się podagrycznika - był wypielony, ale nie dam mu szansy. Włóknina poleży do przyszłego roku. Potem zdejmę i od razu zaściółkuję kompostem i korą.
Tak jest dla mnie wygodnie i szybko. Nawet w warzywniku położyłam, by potem mieć łatwiej układać dalej płyty chodnikowe.... trzeba sobie radzić jak ma się duży teren do obrobienia