Zuza, rdest też mnie zaskoczył. Fakt, posadzony z dodatkiem hydrożelu na rabacie półcienistej, która jest najczęściej podlewana. Jednak inne rośliny nie przyrastają u mnie w takim tempie z małej sadzonki.
Aniu, przepraszam że dopiero teraz ale kolejny weekend odwiedzin ogrodowych pochłonął mój cały czas.
Bardzo dziękuję za wizytę i prezenty. Jak to fajnie poznać się na żywo. Pasja ogrodowa łączy w niesamowity sposób.
Gratuluję też nagrania do programu. Tak wspaniały ogród trzeba pokazywać. Jesteś mistrzynią w dekoracjach. Podziwiam. No i ten twój warzywnik, niesamowite wrażenia.
Jeszcze pytanko co do zdjęcia zacytowanego, to jest rutewka delavaya?
Kasiu, dopiero dotarłam do Ciebie z relacją zdjęciową Dziękuję za przemiłe spotkanie i możliwość pospacerowania po Twoim ogrodzie. Pięknie go urządziłaś!
Przejrzałam Twoje zdjęcia jeszcze raz i już widzę, że między ścieżką a tarasem jest stopień.
Czy różnica poziomu między trawnikiem a tarasem to wysokość tego stopnia? Także tam, gdzie teraz trawnik się unosi.
Na podstawie innych zdjęć wydawało mi się, że ta różnica jest większa.
Halinko już u kogoś napisałam owszem jest zielono, ale już rzygam tym podlewaniem.
Wczoraj podlewałam dosyć mocno dzisiaj wszystko wyschło znowu podlewałam.
Dzisiaj o 6 rano podlewałam, pryskam przeciw plamistości róże. Niestety złapały czarna plamistość. Marcinki maczniaka rzekomego i trzeba pryskać.
Pryskam soda mlekiem i mam taki stary wyciąg z grejpfruta dobrego parę kropel Ludwika no i pryskam 2 tydzień reakcja jest.
Nawiozlam dzisiaj ostatni raz azalie i rododendrony. Tuje opryskałam nawozem i podlałam.
Z rana się dobrze robi później przerwa południową i dale podlewanie aby do środy wystarczyło.
Może popada, ale już zwątpiłam w te alerty pogodowe. Jest bardzo sucho. Drzewa tracą liście wszędzie.
Zbieram propozycje co to mogłam wysiać. Tabliczki brak. Jakaś dziewanna z tych bardziej dzikich?
Takie plaskate i rozetkowe, że trochę jak chwast wygląda, więc gdyby nie to, że mam tego 4 sztuki to podejrzewałabym, że sie jakieś dziadostwo wsiało samo
Nasiona mam dziewanny białej i austriackiej.
Zaraz po przekroczeniu furtki chciałabym coś co jest ozdobne cały rok, jak zwykle w przedogródku sie robi. I tak mi się nasunęło po Twojej, Lidko sugestii o naprostowaniu rabat.
Pomysł na kształt trawnika, z przesuniętym zejściem z tarasu, korą pod brzozami i rabatą różano-trawiastą w miejscu obecnego basenu.