Powolutku zaczyna Pashmina
Moja druga ulubiona trawka poza seslerią jesienną, czyli Montana raureif
Eden rose dopiero się otwiera
Wyczekiwane przez Kubę
Czerwienią się, zawstydzone czy jak ?
No dobra, firany firanami, a ja Wam pokaże jeszcze dzisiejsze podeszczowe migawki.
Heidi Klum, uraczyła pierwszym w pełni rozwiniętym kwiatem - pełen zachwyt Więc sesja trochę się przeciągnie
W pąku jest czerwonawa, na szczęście tylko w pąku
Wiesz Haniu jak to jest jak do pracy w ogrodzie tylko jedna para rąk.
Pracy też mam jeszcze dużo ale już bez spięcia. Jakoś to wszystko ogarnę.
Różyczki leniwie ale już powoli zaczynają.
Bardzo, ale to bardzo, chciałam mieć kielichowca odmianowego. Mam wonnego ale drażni mnie jego zasychanie kwiatów. I teraz taki oto okaz udało mi się upolować. Podpisany był jako Venus ale to Hartlage Wine. Jest boski. Widziałyśny go z Jolą na ostatnich targach Zieleń to życie.
Edit. To może być jednak Aphrodite co jeszcze bardziej cieszy. Znalazłam między gałęziami metkę producenta.