Azalie japońskie mają jeszcze piękniejszy klor niż w tamtym roku.
Prędzej trochę róż w czerwień wpadał a teraz całkiem mocny róż. Ten jest piękny i mój ulubiony kolorek.
Dzięki Jolu
Posadziłam dziś pomidory i papryki do gruntu.
Zrobiłam parę fotek nowości . Każdego dnia nowe kwiatki się rozwijają
Clematis Guersney Cream
Czosnek Akbulak
I ogólnie połowa różanki Miłego
Różne zwierzątka odwiedzają ogród, bo teren mam otwarty.
Niektóre postanowiły tu założyć domy i uwić swoje gniazdka.
Inne po prostu wpadają.
Ale są takie , których nie widać a są, bo opierdzieliły 2 hortki.
Ela, bo dokładnie je tak układałam, obracałam , dopasowywałam, zajęło mi to chyba ze 2 miesiące.
Co do tulipanów , to też mam takie doświadczenie, że te w cieniu właśnie kwitną i kwitną...
Ty okolice Wa-wy, a ja pomiędzy Wa-wą a Poznaniem w prostej linii, u mnie też piękna pogoda cały kwiecień gorący.
Wczoraj podcięłam te jałowce trochę od spodu, żeby nie zasłaniały innych.
Winogrona u mnie też mają pąki, zdjęcie robiłam parę dni temu.
To okryj w razie złych prognoz, bo szkoda.
Co do pisowni, to jak napiszesz wyraz i Ci go automatycznie poprawi na inny to naciśnij go jeszcze raz i pokaże Ci się ten , który Ty napisałaś, no to go pyknij. W miarę często musisz sprawdzać, ale szybko się można nauczyć, tego kontrolowania.
Zoju, porównanie bez porównania)))). Kolosalna zmiana i jak teraz jest pięknie i kolorowo. Gratuluję, Ty najlepiej wiesz ile pracy i kręgosłupa w to włożyłaś.
Braku wody współczuję i rozumiem co czujesz. U nas jak na złość przed chwilą lało. A miało być tak zaj....scie. Same kłamstwa w tych mediach. Z temperaturą d...y tez nie urywa. Przepraszam za słownictwo ale chętnie położyłabym kości na słoneczku.
Na razie mam wykonane trzy szkice ogrodu i nie ukrywam, że pociąga mnie opcja asymetryczna, ale potrzebuję jak powietrza krytyki, bo rodzina raczej tylko podziwia i nie pomaga w dylematach