Masakra!
Niestety niektórzy sprzedawcy są nierzetelni.
Miałam taką sytuację jakiś czas temu z moliniami, upierali się przy swoim i nie uznali reklamacji, a molinie były niezgodne odmianowo.
Zrób im tutaj antyreklamę.
Nie ma co ukrywać oszustów
Wyobraź sobie odpisali i tłumaczą to tym, że rośliny są przycięte, bo były za duże do paczki i że nie odpowiadają za uszkodzenia z winy kuriera (zwróciłem uwagę na słabe zabezpieczenie) i takie tam inne gadanie od rzeczy. Jak coś mogę je odesłać, skoro nie spełniają moich oczekiwań. Porażka
Kurde napisałem ostrzej, że widzę jak wygląda przycięty miskant, a wysłali doniczkę z ziemią...
I że to były ostatnie zakupy u nich.
3 jednakowe miskanty Memory (dla kogoś kupiłem) przy okazji moich zakupów. Teraz mi głupio za tego środkowego... Będę reklamował. Ten kwiatostan jest uciety i włożony do doniczki.
Mój miskant Graziella, no za dużo sadzonek z niego nie uzyskam...
No ,ale....
Wiosną kupiłam przez neta 6szt miskant Malepartus.
Ładnie rosły ,a jak zakwitły okazało się , że 3 szt to nie one :-/
Reklamowałam... Uznali reklamację i przysłali właśnie te 3 sztuki.
Więc trzeba było pokopać
Dobrze, że to było tylko muśniecie. Większości kwiatom nic się nie stało, a Dalie to wiadomo, że lecą w pierwszej kolejności.
Jeżówka nie odczuła, choć też była oszroniona
Trawiasta rabata jeszcze będzie miała swoje 5 minut jak będzie więcej przebarwień, mam taką nadzieję!
I znowu mróz maluje kwiaty. Bardzo fotogeniczne są roślinki z tym muśnięciem mrozu.
Dobrze, że dalie jeszcze dalej cieszą. Ja kiedyś byłam na weselu u koleżanki 5 października i jej mama nie mogła odżałować, że dzień wcześniej mróz wszystkie dalie u niej skosił.
Oby twoje i innych dziewczyn pocieszyły nas jeszcze.
Fajna ta trawiasta, zwłaszcza ten przebarwiający się miskant.
Z niższych i pieknie wybarwiających się jest miskant Red Chief mam go w donicy przy tarasie oraz w brzozowej.
Nie kupuj olbrzymich odmian- nie są fajne chociaż moje miskanty przy tarasie ( nie wiem co to za odmiana ) są dość wysokie mają prosty pokrój , nie łamią się i świetnie wyglądają w szpalerze
Oto one
W brzozowej mam trzy sztuki o fontannowym pokroju- nie pamietam co to była za odmiana ale tez się pięknie wybarwiają
Ps mogę się podzielić Kleine Silberspinne i Graziella
Ja dodam coś od siebie: musiałem zrezygnować z odmian szerokolistnych, bo u mnie miały by pod górkę i duży niedobór wody.
Oprócz odmian o pokroju fontannowym (Morning Light i Gracillimus), zdecydowałem się na Graziellę (spodobała mi się ze zdjęć na forum, puszyste kwiatostany, przebarwienie) i Kleine Silberspinne (wybrany na żywo po wyglądzie kwiatostanów, szybko zakwita, bo w sierpniu).
Nie są to wysokie trawy, ale ogród mam mały
Obydwa są dość znane i polecane.
Edit:
Jest jeszcze taki sam miskant, tylko wyższy - odmiana Silberspinne.
Patrycjo, Malepartus to bardzo masywny miskant. Wizualnie podobny do Giganteusa. Oba miałam u siebie w ogrodzie i z obu zrezygnowałam. Te miskanty mają grube liście, które przy silnych wiatrach w okresie późnej jesieni i zimy łatwo się łamią i bardzo śmiecą w ogrodzie. W dobrej glebie, jak wszystkie miskanty szybko przyrastają w obwodzie. Korzenią się mocno. Gdyby kiedyś zmieniła Ci się koncepcja, to bardzo ciężko będzie się ich pozbyć. Malepartus u mnie dorastał do 3 m. Jego wielkość i potrzeby wodno-pokarmowe mogą mieć wpływ na kwitnienie hortensji.
Teraz chyba bardziej sobie cenię subtelne miskanty: Graziellę i Dronning Ingrid. Oba dobrze się prezentują przez cały okres wegetacyjny.
Wygrzebałam zdjęcia, gdzie lepiej widać odległość magnolii od tuji, ona nie jest blisko nich, takie wrażenie było. Jest szczepiona, a osiąga rozmiary max 2-3 metry, ta odmiana oczywiście.
Stożki faktycznie przydałoby się wysunąć do przodu, one są karłowe, nie rosną tak jak zwykła conica, na szczęście Tutaj po środku pomiędzy stożkami miałam piękną sosnę, ale niestety zachorowała Hortensje sobie odpuszczę, będzie za dużo.
Myślę o wąskim amrowcu, o którym Ania pisała ( widziałam takiego koło siebie- piękny teraz zwłaszcza) posadziłabym w takiej samej odległości jak są od siebie graby po lewej lub bez drzewa, a wtedy, np. ładny miskant Yakushima dwarf lub rozplenica. Jak tuje kiedyś zrobią ścianę to będzie taka właśnie pusta ściana dlatego kombinuję
Podoba mi się ten miskant, fantastycznie się przebarwia.
Powiem Ci, że jak obserwuję swoje trawy i nie tylko to z wysokich wygrywają właśnie miskanty. Gapię się na swoje codziennie
Do brzozowej polecam Kleine Silberspinne, fontannowy pokrój, szybko rośnie, jest piękny
Po obejrzeniu polecanych filmików o żywopłotach z traw wybrałam miskanta do trójkątnych rabat na froncie. Będzie to miskant chiński „Malepartus”. Nadal zastanawiam się jakiego wybrać do brzozowej.
Wiedziałam, że się uśmiejesz Stożek jest z tych małych i do cięcia, magnolia szczepiona i rośnie bardzo, bardzo, bardzo wolno a przesadzanie jej nie wróży sukcesu. To będzie mikro drzewko więc nie przeszkadza tutaj. Może faktycznie ładny mniejszy miskant, one mają takie piękne kłosy... teraz rośnie rozplenica bo nie miałam co zrobić i wypełniła pustkę ale taka samotna hameln, no nie wiem