Piękne, ile już mają? moją posadziłam na jesień, ale na razie nie ma ani jednego kwiatka, wypuściła dużo liści - obawiam się ze może w tym roku nie kwitnąć. Ale w przyszłym roku mam nadzieje ze będzie kwitła tak pięknie jak Twoje
Halinko, tyle masz form do cięcia, jak Ty to ogarniasz, ja mam 14 i nie daję rady, robię to w dwa dni a i tak padam ze zmęczenia po takim cięciu
Tniesz elektrycznymi nożycami?
Czosnek czerwony będzie robił furorę jak lilia Gobasiowa
Kocham te zurawki. Tuwalki posadzone na tarasie rowiez pieknie sie rozrastaja. Mezus ulozyl kostke na obramowaniu rabaty. Proste linie tak jak mi doradzano i bardzo sie to mezusiowi podoba, mimo ze on o wywijasach ciagle myslal. Trawnik trzeba reanimowac, bo po tych przerobkach i wiosennej suszy na gliniastej glebie jest w oplakanym stanie
Ale cudenko Latarenka ze swiecą w niebieskim też bardzo klimatyczna Wiosna u Ciebie chyba pierwszy raz na tym samym etapie co i u mnie. Może ten deszcz dotrze i do nas ale byle bez gradu Jak Ty masz porzadek i czyściutko na tych rabatach bo ja nie wyrabiam z tym plewieniem Pozdrawiam
Kasia to taki spontan Okupiony spalenizną karku. Zabrałam się z marszu za sadzenie roślinek. Nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy, że kwietniowe słońce może tak opalić a kremy z filtrem leżą i się ze mnie śmieją