Z brzozami pełno roboty, widzę je u sąsiada i to co robią mnie te stulatki -drzewa wkoło wystarczą
Niezłe wspomnieniadziś te tuje masz piękne Elu
Susan rusza
Witajcie,
bardzo prosze o porade.
W jednym rogu mojego ogrodka trawnik w zasadzie nie istnieje.
Co roku po zimie wyglada jak na zdjeciach. Niespecjalnie jest nawet co wertykulowac czy aerowac.
Zastanawialam sie już nad rezygnacja z trawy w tym miejscu ale może to kwestia prac ogrodowych.
Dziekuje za porady.
Bogdziu U Ciebie zawsze najpiękniejsze łany krokusów!!!!!! Te są uroczeeeeee
Krokusy posadzone grupkami wyglądają jednak najlepiej))))Jakie tutaj masz odmiany?
Hej Hanuś
Część posadzona, post wyżej opisałam, jak to przebiegało.
W ten weekend syn z synową do pomocy przychodzą, oni będą na wysokości drzewa ciąć, my to zbierać i mielićmiłego poniedziałku
Moniko nie bardzo zadowolony....Niedziela była bardzo pracowita i nie bardzo upalna, wiało, burza bokiem nas minęła.
oprócz cisów sadziłam mieczyki na rabaty i dalie w donice
nie wszystkie zdążyłam
nawiozłam róże, ale ciut mi zabrakło
cięłam lawendy, rąk nie czuję, dałam nawóz, ale nic nie podlane
kostrzewy wycięte
Dookoła domu, zamiast jednego dużego kółka byłyby dwa mniejsze.
Na planie gorzej to wygląda niż w rzeczywistości:
Linie rabaty przy domu trochę lepiej mi wyszły od strony tarasu, niż od strony wejścia.
Warzywnik w dziennym świetle
ogrodzenie jeszcze trzeba z zewnątrz pomalować
w środku nawet jak pusto to schludnie
od strony ogrodzenia jeszcze muszę ziemie wysypać i eM przekopie pod dalie
mobilne ścieżki z oflisu do dokończenia
Pomysł jest, realizacja trudna. Sadziłam i ja i większość ja sadzę
Nie ucieszył się, nie ma zdrowia już.
Najgorzej, że gdzie te winobluszcze wywaliłam, ile jeszcze korzeni pod chodnikiem zostało, aż się boję, czy to nie odbije, to był beton, na długości 20m i zanim mąż sadził ze mną, to musiał ziemię taczkami wywozić, kuć ten beton, kamienie i syfy przesiać, aby ziemia czysta, dopiero sadzenie, na nowo ziemia, podlewanie, dlatego ani grama nie był zadowolony, tylko wykończony i zniechęcony. Tak przebiegało sadzenie
Teraz je wyrównam, sadziłam na gęsto, dołem aby ziemia nie brudziła dam żwir. Cały chodnik brudny, nieźle trzeba będzie się napracować aby go doczyścić, gruzu pełno do wywiezienia. Reszta cisów czeka w kadziach z wodą.
to cisy, które nadal czekają na sadzenie, może jutro coś posadzę..
Marta, trzymaj się tego planu!
Idealnie nie musi być, ale żeby te rabatki miały kształt jak najbardziej zbliżony do okręgu.
Pod wykuszem rabatkę zlikwidować, bo faktycznie za wąsko, za to poszerzyć na tej wysokości pod ogrodzeniem.