Stokrotki wcisnęłam do kominka na tarasie Zacisznie tam, myślę, że się uchowają. A co do ID, zobaczymy jak będzie w tym roku. Mam nadzieję, że i moja i Twoja się ogranie Zrobię fotkę przed cięciem to zobaczysz jakie mam z niej siano teraz Róż jeszcze nie tykałam, więc tu jestem spokojna. Ale myślę, że i Twoim nic nie będzie.
Ps. bzyki się uwijają we wrzoścach - znaczy wiosna jest
Warsztacik tylko zestawiłam i ciut uporządkowałam. Mam jeszcze zamiar działać w wolnych chwilach.
a jajeczka wykonane, lepiej podobały mi się w grupie na stole, zawiesiłam w oknie i oceniam ot, tak bo są.
Wczoraj było cięcie turzyc i hortensji
A dzisiejsza wizyta na pchlim targu zakończyła się kupnem ciemierników i konwalników (jeszcze ich nie wsadziłam)
Ciemierniki trafiły pod magnolię
A to skąd się tu wzięło ??? hmmmm...
obwąchane i zaakceptowane przy okazji kilka tulipanów przygniecione, ale co tam....
zaskoczył nie, a może nie
trzcinnik krótkowłosy
szybki
mam do dzielenia..ku pamięci
no i uwielbiam go
tataraki w gruncie
ok, poza działaniem Leosia
w donicach, matko ..żyją
am happy
a inni to mają super
Paula, moje stokrotki dziś były pierwszy dzień na zewnątrz. W nocy widzę -3, więc może je też schowam, żeby się nie okazało, że mi tylko zdjęcia pozostaną. Żenada z tą pogodą...
Co do ID, nie wiem jak wygląda u Ciebie i czy będziesz ją ścinała? U mnie jest całkiem zbrązowiała, wygląda jak siano, tak że zetnę ją całkowicie. W ub roku też tak zrobiłam. Jak się zrobi cieplej, i będzie widać że rusza, raz w tygodniu podleje konewką ze zwykłym uniwersalnym florovitem. Ładnie mi rosły po takiej kuracji w ub roku. I mam zamiar dać im na stałe linię kroplującą. Zauważyłam, że lubią wodę i ładnie rosną, jak mają pod dostatkiem wilgoci.
PS. masz biedronkę
zielonego dziś szukała w skrzyni z czosnkiem
O jakie piękne, dziękuję zostawiasz je już na noc w ogrodzie? ja jakoś się boję i co wieczór je chowam Joluś wspomniałaś coś u Kamilki,że będziesz ID podlewała florovitem? Jakim i kiedy to się robi? Z chęcią podleje i swoje, może w tym sezonie wezmą się w końcu w garść