Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ranczo Szmaragdowa Dolina 08:22, 16 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Część materiałów na ścieżki do warzywnika


Sylwia,
A zadecydowałaś, która wersja powstanie w warzywniku?
Osiedlowy ogródek 08:16, 16 mar 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Kokesz napisał(a)
I pierwiosnki wczoraj zakupione na balkon
Są ciemno bordowe, prawie jak kosmos czekoladowy ale w słońcu wyglądają na czerwone








Ślicznieno i ta tabliczka bomba!
Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21 08:15, 16 mar 2018


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12118
Do góry
admete napisał(a)



cudowne rozpoczęcie sezonu!!!!!!!

u mnie wszystko jeszcze śpi

pozdrowionka zostawiam


Może tak i lepiej w związku z nadchodzącymi mrozami. Ja musze strać się pamiętac żeby choć klony jakoś okryć....a do okrywania jest tego sporo. No i są jeszcze róże z wypuszczonymi pąkami listków już mocno napęczniałymi... i parę innych roślinek.

Buziaki i oby do ciepłej wiosny!
Ranczo Szmaragdowa Dolina 08:15, 16 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)




Sylwia, coś znalazłam u siebie za tujami o czego istnieniu zapomniałam a do tego widoczku ze zdjęcia w sam raz. Nie wiem tylko czy rozmiar by pasował? Mnie się ten suchy strumień bardzo podoba.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 08:13, 16 mar 2018


Dołączył: 15 wrz 2017
Posty: 3070
Do góry
Danusiu i ja skorzystam z dyskusji jeśli pozwolisz chciałam się inspirować tym zdjęciem powyżej tylko zastanawiam się czy mogę zostawić yellow Ribbon, która już tam jest zamiast fioletowego drzewa ? Czy będzie za żółto.. Nie wiem co z tą thuja przedogrodowiskową począć


Droga do spełnienia 07:56, 16 mar 2018


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 14911
Do góry
Nie czuję swojego ciała...hihiih
graby posadzone
zmachałam sie człowiek po zimie to jakiś taki "zastany"
z uwagi na ograniczony czas 16.30-18.30 - bo w tych godzinach kopałam i sadziłam , przekopana część rabaty ta pod graby, dodana maczka bazaltowa i ziemia

cześc hortkowa na spokojnie zostanie przekopana jak już pogoda się ustabilizuje

każdy żywopłot sadziłam sama wczoraj zdałam sobie z tego sprawę... ciężko
ale jaka satysfakcja

ponieważ kończyłam jak już było ciemno widziałam dzisiaj że kilka do wyprostowania i ziemia do wyrównania, ale ogólnie myślę że jest dobrze
u mnie dzisiaj -3 i pobieliło mrozem
Zakręcony ogród 07:48, 16 mar 2018


Dołączył: 15 wrz 2017
Posty: 3070
Do góry
Magleska napisał(a)
dobry pomysł ,żeby ją na froncie zostawić tu tył będziesz mieć ładny ozdobny ,a tam niech pilnuje

podjęłaś już decyzję o nigrach ,czy jeszcze dumasz


Chyba jednak nigry będą prosto a hortek zrobię delikatny łuk. Nie wiem czy dobrze kombinuje ale chciałam nasadzeniami nawiązać do linii rabat po obu stronach ścieżki jak ta linia :

co myślisz ?
Szmaragdowy Zakątek 07:46, 16 mar 2018


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Do wiosny jeszcze kilka, niestety bardzo mnoźnych dni….

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 06:54, 16 mar 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Anitka napisał(a)
Róże i chortensje pozostały jeszcze do podcięcia. Róże pomimo, że niekopczykowane nie wykazują oznak przemrożenia. Nawet szykują się do wypuszczania nowych listków i to mnie martwi.





W swietnej kondycji bukszpany
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 06:50, 16 mar 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Anitka napisał(a)
Po zupełnie nieogrodowym wiosennym weekendzie w poniedziałek usunęłam pozostałe dekoracje świąteczne. Szukałam chwilowej miejscówki dla ciemierników. Padło na koryto kamienne, bo ziemia jeszcze zamarznięta. W zimie coś w nim robiło dołki, więc je nakryłam deskami. Myślałam, że jakieś zwierzątko załatwia swoje potrzeby fizjologiczne w nim, ale jak się okazało coś wymyśliło sobie zrobić w nim spiżarkę Dobrze, że robiła dołek ręką i coś wyczułam, a tym czymś było jajko To już trzecie, które znalazłam od jesieni w ogrodzie. Ale musiało się to zwierzątko wściekać, gdy mu zamknęłam magazynek deskami


Ten sam wielbiciel jajek odwiedził też ostatnio nasz samochód i chyba się na nim za to jajko wyżył. Mąż odkrył to 2 tygodnie temu.



O rany, masakra, na pocieszenie tylko jajo
Ukojenie 06:46, 16 mar 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
zoja napisał(a)
Ok, czas na zdjecia paczki.
Dzis doszla ta z Alba




Po ile ta Black Beuty?
Moglas u mnie miec, ogromne od razu, z 1 bys 5 gigantow zrobila
Żywopłotki cisowe. 06:41, 16 mar 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Anabell napisał(a)


Asiu słoneczko mamy teraz a te mrozy przeszkadzają z wyjściem do ogrodu.
Pokaż co jeszcze zrobiłaś!

Też mam zwinąć swoje warsztaty.

Raz robię jajka, w między czasie kończę bombki, ale już spakowałam do pudełek.

Jajka czekają na umycie okna w kuchni i zawisną.

akrylowe bombki od środka malowane, w pudle jesienią dodam zawieszki.


dyski ze styropianu, próbuję co jak wygląda.

szyszki



Tu wnusia jeszcze zrobię ją w większych bombkach.




Haniu, cudeńka, podziwiam, a na didatek tyle w ogrodzie zrobiłaś. Masz tytaniczne sily
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 00:19, 16 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
A w domu hiacynty. Kupiłam je w B na jesień. Zostały w garażu i zapomniałam o nich. Znalazłam 2 tygodnie temu. Miały delikatnie wystające zielone części liści. Wsadziłam i z tego co widać na ten moment chyba zakwitną. Mają być niebieskie. Zobaczymy co będzie.


Mój azyl na wichrowym wzgórzu 00:13, 16 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 00:09, 16 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Na tarasie.



Mój azyl na wichrowym wzgórzu 00:02, 16 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Magnolia - oby trafiła z kwitnięciem w "okno pogodowe".
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 23:59, 15 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry

W cieniu - zacieniona 23:55, 15 mar 2018


Dołączył: 12 lip 2012
Posty: 2470
Do góry
bogumila napisał(a)
...i z B. ...w sumie 8 szt.


O to mnie zakciekawiło...

Mój pies to nie problem, ale jak odwiedza mnie moja córka ze swoją labradoką...no cóż, nic więcej nie napiszę
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 23:52, 15 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry




Mój azyl na wichrowym wzgórzu 23:46, 15 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies