Kasiu człowiek czeka pół roku na to nowe życie. Dla mnie zeszły rok był najtrudniejszym w życiu, dlatego tym bardziej czekałam na wiosnę. Mam zamiar żyć pełną piersią i cieszyć się zmianami w ogrodzie !
Dobrze, że Twoje rybki przeżyły. U nas też wszystko ok, mimo że jeszcze staw zmrożony. Teraz już wiesz, że mają u Ciebie jak w raju
Buziaki!
Wczoraj się nie udało, więc dzisiaj rano odwiedziłam targi. Tłumy już od rana były ogromne, ciężko było foty robić, bo co rusz ktoś w kadr właził. Nic nie kupiłam ale parę ulotek do domu przytargałam. Może się przydadzą .
Trochę roślin
Zielone ściany
Było też trochę architektury i ozdób ogrodowych. Zaciekawiło mnie stoisko z zadaszeniem altan. Przyjrzałam się też stoisku które prezentowało nawodnienia, ktore można zrobić bez rujnowania trawnika.
Ogoliłam tez żurwaki, bo były już strasznie wypiętrzone i stare i brzydkie po mrozach. I tak co roku te ostatnie wyżerają mi opuchlaki
Zobaczymy czy się odbudują.
Aguś a tu już czas na kolejną
Smacznego!
Przyroda o tej porze zachwyca, każdy przejaw życia jest taki oczekiwany. Nawe mrówki mnie dzisiaj cieszyły Cieszę się, że podoba Ci się mój świat
Miłego popołudnia
Noo! Nareszcie ciepło
Dzisiaj troszkę podziałałam w ogrodzie - jak ja się za tym stęskniłam - nie myślałam kiedyś że będę tęsknić za robotą...
Cudna pogoda i wiosenne nastroje, a perspektywa powrotu zimy jeszcze jest - wiem, ale to już na krótko.
Dzisiaj u mnie w ogrodzie takie widoki