Pięknie, piękniej...naprawdę pełna profeska
Zieleń szmaragdów i trawnik "robi" wspaniałą robotę dla twoich nasadzeń. Stopą się nie martw, u mnie też się zawsze długo zbiera, potem pięknie rośnie ale takiego efektu jak u Marzenki nigdy nie udało mi się osiągnąć niestety....
Odpowiem na twoje pytanie zadane u mnie - wymarzły mi 2 prosa rózgowate i 1 rozplenica hamemn i kupiłam na podmianę ale tylko proso, rozplenicy nie widziałam niestety nigdzie. W Optówku kupiłam 2 inne, trochę wyższe, niż Hameln.
W tym roku pomór w trawach to i oferta uboższa...
Miałam Ci zapisać, ale czasu brakło.. poprawiam się, bo mi ułatwiłaś zadanie.
1- rozplenica.. za rok będzie duża, chyba Hameln
2 - orliki.. kolor jak loteria, ale każdy los wygrywa Jak zżółkną liście i padnie, to się nie martw, za rok odbiją z ..kłączy I zakwitną za rok
3 - krwawnik kichawiec pełny (lezie rozłogami, wiec od róż trochę dalej lub ogranicznik w ziemi.. lezie płytko.
4 -jeżówki różowe co krążą po forum.. może nie wydumane, ale za to głupotoodporne, przycinanie przekwitłych kwiatów przedłuża kwitnienie i powstają nowe kwiaty, ale one są ładne nawet jak przekwitną bo są do wiosny zaschnięte koszyki. I potem się wysieją..
5 - to chyba werbena, jak chcesz więcej to podziel kępę, przytnij by się zagęściły i podlewaj, nie żałuj, ona rośnie w suchym, ale po przesadzaniu dużych trzeba podlewać.. przez kilka dni będzie wisieć jak wisielec, ale się pozbiera
6 - to żółte.. rudbekia Goldsturm.. trzyma się kepy i kwitnie bardzo długo.. jak nie pasuje kolor to wyciepaj bez skrupułów To miałam w doniczce bo robłam demolkę na rabacie i kilka wywalanych siewek wetknąłem do doniczki.. ot tak.. a potem zapomniałam i nie podlewałam..
7 - dzwonek skupiony, szybko rosną , zanikają potem by wiosną znów się odnaleźć, ale są śliczne.. granatowo-fioletowe
Były naparstnice - też będą leżeć kilka dni.. ale się pozbierają Mają takie kosmate jasne liście. Kosmate , szarawe liście to też firletka kwiecista, ale lisćie ma drobne, a naparstnica liście ma jak sałata tylko włochata.
I chyba kawałek pysznogłówki fioletowej. Liście pachną jak Erl Grey... i są jadalne, kwiaty też.
Była też odętka różowa. W wyglądzie trochę jak werbena, ale liście jaśniejsze ..
No chyba żartujesz sobie??!?!
Wzór ogrodu?
Bleeee.
Ja tu widzę straszne pustki. Dobija mnie ten widok.
Trawki i żurawki wielkościowo jak od razu po kupieniu i podzieleniu
Miskanty pod płotkiem wygniły. Jedna rozplenica na brzozowej nie chce rosnąć.
Brak drzewa po lewej (kijek wbity stoi od tygodnia albo i dwóch )
Dziękuję Wam za propozycje i klon będzie brany pod uwagę
Na razie temat ogrodowy zostaje u mnie zawieszony - z uwagi na mojego starszego synka i jego częste choroby wczoraj podjęliśmy z eM decyzję o wyjeździe nad morze dziś rezerwacja a wyjazd w Dzień Dziecka na 2 tygodnie
A teraz dylematy ogrodowe! Rozplenica i rozchodniki muszę JUŻ wsadzić! I linie kroplujaca w warzywa położyć! Pomidory, fasolkę, dynie, arbuzy posadzić! I opielić! I w hortkach trawę posypać lub korę! O rany! Nie mówię o praniu i pakowaniu!
Buziaki dla Was wszystkich i lecę obiadek nakładać
w to miejsce możesz szałwię posadzić (wcześniej kwitnie niż lawenda) albo hosty - do 13 nie ma aż takiej spiekoty i jeśli tylko nie będzie tam bardzo sucho to są hosty które dobrze znoszą słońce, wybieraj średnie, bez białego, ale z żółtym dodatkiem np. 'Queen Josephine' lub lepiej poczytaj TU
Jak rozplenica się rozrośnie to fontannowym pokrojem będzie dawać ładny cień.
Rozplenica musi być średnia, tj. Hameln.
Najpierw sadź drzewa, hortki, buksy, rozplenice. pamiętaj o odstępach, bo rosliny się rozrosną. Potem dodasz biżuterię typu hosty.
Z żółtym nie przesadź, lepiej ten kolor widać i zdobi jak jest go ciut mniej.
On ma być powtarzalnym akcentem.
Jeśli chcesz plamy żółtego (gdzieś indziej w ogrodzie) to doskonałym duetem jest Rudbeckia fulgida, czyli Rudbekia błyskotliwa z rozplenica właśnie. Doskonałe nasadzenie w większej aranżacji. Ale to podpowiedź na onne miejsce w ogrodzie, na którymś z pięter.
Zdjęcie coś słabe, jutro się poprawię. Układ rabatki jest w tej chwili taki:
1 - forsycja
2 - pigwowiec (nie wiem, czy zostanie tu na stałe, ale do jesieni siedzi, może będą owocki )
3 - ostrogowiec
4 - szałwia omszona Snow Hill
5 - szałwia omszona różowo-fioletowa
6 - rozplenica Little Boy
7 - turzyca ptasie łapki
8 - obwódka bukszpanowa
9 - trawy/turzyce (np. Amazon Mist)
10 - tujki Mirjam
11 - imperata cylindryczna Red Baron
12 - berberys Red Rocket
13 - rozplenica Hameln
Czy to ma ręce i nogi? Punktów 5-9 i 13 na razie nie ma. Nie wiem, czy szałwia i ostrogowiec nie będą za gęsto ostatecznie, nie znam się A na obwódkę zamiast bukszpanów może lepiej dać coś innego, żurawki, czy cuś, chociaż coś zimozielonego byłoby tutaj wskazane.
haha nie tak do końca po swojemu. Jak zaczynaliśmy budowę, a było to kilka lat temu podobało mi się co innego, no i byłam posluszna , teraz się buntuje i zmieniły mi się upodobania. Dach był moja decyzja i nadal mi się podoba, chyba jedyna rzecz z której jestem zadowolona. Okna, uuuu długi temat, mało rozwodu nie było A te aż i tak jedno do zmiany. Też mam małe ale cóż
Trawki to: trzcinnik overdam, rozplenica Little boy, carex montana i Hakonechloa macra
Albo turzycę 'Ice dance' w cieniu a w słońcu niskie rozplenice 'Liitle boy' albo 'Little bunny', pomieszane nieregularnie z niskimi liliowcami 'Stella d'oro'(wystartuja dużo wczesniej niż rozplenica) i trochę wysokich białych czosnków za bukszpanami
Właśnie patrzyłam na drzewka te bordowe i bardzo mi się spodobała śliwa wiśniowa "Nigra" a czy carexy można wymienić na hosty Undulata Mediovariegata?Tylko czy nie będzie za duża? Bardzo mi się podobają
Rozplenica jest śliczna i te jej kwiaty bajka . W sumie to w moim ogrodzie mam tylko kostrzewę siną i jeszcze jedną trawę ozdobną, ale tamta druga nie wiem jak się nazywa wstawię jutro zdjęcie. Bardzo się rozchodzi po ogrodzie, ale po macierzystej to już ślad zanikł. Trawy ozdobne bardzo mi się podobają, ale zawsze się bałam że mi wszystko wymarznie po pierwszej zimie.
Właśnie o takiej dużej ilości cebul myślę na wiosnę będzie pięknie
Pytanko mi się nasunęło takie na najwyższej mojej skarpie (za placem zabaw) wymyśliłam sobie kuliste drzewka. Pierwszym pomysłem były klony, ale jak patrze na Wasze ogrody to pomyślałam o wiśni 'Umbraculifera'. Problem polega na tym, że kiedyś i w moim ogrodzie i u sąsiada rosło dużo wiśni tylko nie ozdobnych, a takich na owoce i one już w sierpniu obrzucały liście. I tu właśnie moje pytanie czy z tymi nie będzie tak samo?
W pozostałej części ogrodu moższ nawet pojedynczo powrzucać akcenty z frontu, a to rozplenice (to na prawdę widowiskowe trawy), a to hortki, a to kule z buksa. Na skarpach spokojnie pasy lub po kilka krzaków lawendy. Właśnie takimi powtórzeniami uzyskuje się spójność w ogrodzie. To nie muszą być ciągle te same nasadzenia.
Jak posadzisz rosliny to puste miejsca, pomiedzy nimi, w stopach możesz obsadzić miniaturowymi, lub średnimi hostami, trawkami, etc.
Na wiosnę pomiędzy kule bukszpanów i w poletko lawendy na jesieni posadź krokusy (dużo!, min. 200), czosnki, tulipany. Przy rozplenicach, które późno startują także możesz nasadzić czosnki i inne cebulowe.
Rozplenica zimą może nabrać innego wymiaru - jesli zacznie się w styczniu lub lutym pokładać, to można je obciąć na około 45-50cm w słomiane kule. Potem w kwietniu obcinasz na ok 10-15cm.
Rozplenicy daj jeszcze kilka dni. U mnie od strony tarasu jest już taka duża że wykłada się na kamienie murku a z drugiej ledwie źdźbła zaczęły wychodzić. Nie skreślaj jej
Ilonko
Nadrobiłam Straty widać praktycznie u każdego ... mnie najbardziej boli rozplenica ... na 9 sztuk ani jedna się nie obudziła ... no i jeszcze parę Amazon Mist wypadło ...