Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... 22:22, 04 maj 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5103
Do góry
Jola, w moim przypadku prozaicznie: saki i łopatka, kretowiska pod bukami, garście liści zgarnięte do kieszeni, bym napisała jeszcze o okolicznych stajniach, ale nie napiszę Wszystko trafia na moje kompostowniki. Mam duży zbiorczy kompostownik, bukowy i z paproci. Takich podłoży potrzebuję. Teraz kombinuję jak dyskretnie założyć kompost z wodorostów, może wystarczy zapytać w UM? Tyle ich zatoka wyrzuca, jak nagarnę pod klif?? He he
No dobrze, śmiesznie trochę Dla wielbicieli roślin skalnych mam wielkie uznanie, szkoda, że wielu kojarzy to z kupką kamieni i np.z żagwinem Skądinąd przyjemną roślinką.



Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 14:28, 04 maj 2023


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Do góry
A jaką ma ten kompostownik pojemność?
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 11:52, 04 maj 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
No zobaczymy
Póki co jest ok
Duzy i pojemny

Makao napisał(a)
Mnie te moje plastikowe kompostownik strasznie denerwują. Po kilku latach użytkowania się porozpinały. Cieżko się użytkuje bo przy wyjmowaniu od dołu trzeba się trochę nagimnastkować i potem trzeba mocno walnąć by opadło w dół. Wolałabym coś bardziej otwartego i większego.
Nie wiem czy coś takiego wymyślono, chyba jedynie jak samemu się wybuduje.

Teraz to bym zupełnie inaczej zrobiła ten ogród. Bym go podzieliła na część gospodarczą i część reprezentacyjną.
Ależ człowiek głupi jest gdy nie ma doświadczenia.
A tyle się projektów naoglądałam przez jego zakładaniem i widziałam takie podziały. I czemu wtedy nie skumałam jak to ogarnąć?
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 11:51, 04 maj 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Ewa777 napisał(a)
Kompostownik wygląda solidnie. Kasiu, zdawaj nam relacje z użytkowania na bieżąco
Czy Ty poprzycinałaś te brązowe płatki magnolii? Wygląda całkiem zdrowo.
Lilaki już w takiej fazie - zaraz zakwitną U mnie jeszcze nie.

Ok
Płatki przycielam bo mnie okropnie wkurzały
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 11:15, 04 maj 2023


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20169
Do góry
Kompostownik wygląda solidnie. Kasiu, zdawaj nam relacje z użytkowania na bieżąco
Czy Ty poprzycinałaś te brązowe płatki magnolii? Wygląda całkiem zdrowo.
Lilaki już w takiej fazie - zaraz zakwitną U mnie jeszcze nie.
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 08:06, 04 maj 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Mnie te moje plastikowe kompostownik strasznie denerwują. Po kilku latach użytkowania się porozpinały. Cieżko się użytkuje bo przy wyjmowaniu od dołu trzeba się trochę nagimnastkować i potem trzeba mocno walnąć by opadło w dół. Wolałabym coś bardziej otwartego i większego.
Nie wiem czy coś takiego wymyślono, chyba jedynie jak samemu się wybuduje.

Teraz to bym zupełnie inaczej zrobiła ten ogród. Bym go podzieliła na część gospodarczą i część reprezentacyjną.
Ależ człowiek głupi jest gdy nie ma doświadczenia.
A tyle się projektów naoglądałam przed jego zakładaniem i widziałam takie podziały. I czemu wtedy nie skumałam jak to ogarnąć?
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 01:17, 03 maj 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
ewsyg napisał(a)
Kasiu, ależ przyroda pędzi u Ciebie. Widać, że przymrozki zaszkodziły roślinom. Posadziłaś sporo truskawek. Fajny ten kompostownik. Ja nie mam żadnego.

Kompostownik będzie jeszcze drugi ten juz pełny

A na sobotę i niedziele niestety przymrozek znowu zapowiadaja
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 23:23, 02 maj 2023


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12866
Do góry
Kasiu, ależ przyroda pędzi u Ciebie. Widać, że przymrozki zaszkodziły roślinom. Posadziłaś sporo truskawek. Fajny ten kompostownik. Ja nie mam żadnego.
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 09:17, 30 kwi 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
mrokasia napisał(a)
Bardzo fajnie ten kompostownik się wpasował, drugi też się tam zmieści .
U mnie Susan podobnie wygląda.
Piwonie już taaakie pąki mają???

Ja swoje truskawki zamierzam ściółkować skoszoną trawą.


To drzewiaste piwonie, one szybkie są

Trawą…. Nie wiem czy to ładnie będzie hmm…. A nie będzie gnić ?
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 09:00, 30 kwi 2023


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21382
Do góry
Bardzo fajnie ten kompostownik się wpasował, drugi też się tam zmieści .
U mnie Susan podobnie wygląda.
Piwonie już taaakie pąki mają???

Ja swoje truskawki zamierzam ściółkować skoszoną trawą.
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 08:42, 30 kwi 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Kwitną truskawki


Wczoraj cały dzień zajęło mi sadzenie nowych sadzonek
A tylko 45 krzaczków
W donicach i w skrzyniach
Czym je wysciolkowac żeby było estetycznie i nie syfiło się dookoła ?

I kompostownik juz stoi, prawie pełny, muszę dokupić drugi

Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 21:03, 28 kwi 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Dzisiaj akcji kompostownik dzień 2
Może jutro uda się skonczyc
Kupione juz płyty pod kompostownik
Usuniety potwor wiciokrzew henrego
Oby nie odrastał bo całkowicie wymknął się spod kontroli
Uff
Ogrod nad bajorkiem 10:09, 26 kwi 2023


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12268
Do góry
Ja cały czas mam kompostownik z palet, zatkniętych na pręty, żeby łatwo było zdejmować boki Jakoś mi nie przeszkadza
Ogrod nad bajorkiem 15:39, 24 kwi 2023


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13516
Do góry
Kasya napisał(a)
A kupilas kompostownik ? Bo muszę właśnie szybko kupić i mysle o 2 komorach z tworzywa


jeszcze nie doszlam do tego etapu miejsce mam ale mocy przerobowych i finansowych tak srednio. teraz mam pilniejsze wydatki niz kompostownik, byc moze bede na razie rzucac na pryzme z palet.
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 10:58, 24 kwi 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Rozbieram kompostownik
Bo juz dogorywa
Chce kupić z tworzywa
Bo potrzebuje 2 oddzielne komory
I z pokrywą bo malutki ogródek i obok sąsiada
Jakieś uwagi ?
Nie wiem czy to dobry pomysł ?

A co to za kokon ktoś wie ?
Trawa zamieniła się w pazdzierz

W ogródku Martki 09:26, 24 kwi 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Masz kompostownik z tworzywa ? Jak się sprawdza ?

Martka napisał(a)
Przy okazji przetestowałam nową łopatkę i powiem tak: życie ogrodnika stało się piękne... jest ostra, dobrze i sprawnie można wybrać ziemię i posadzić lub przesadzić coś, będzie mi ogromnie ułatwiała pracę. Rękawice "Magarowe" i "Tarciowe" również bardzo udane, Magarowe trochę przyjemniej leżą i otulają dłoń, Tarciowe jakby delikatnie mniej, ale tylko delikatnie. Obie postaci rękawic warte polecenia.


Rozpakowałam też truskawki i wygląd lekko mnie zmieszał... tak nie wygląda goły korzonek czyli frigo... Czy mylę się? To co teraz z nimi zrobić? Chyba nie do lodówki? Na razie postawiłam w oranżerii. Niech się oswajają z miejscem, a ja z pomysłem, co dalej.


Nieszczelny kompostownik potrafi zaskoczyć, cebulka tulipana jednak nie poddała się procesowi "kompostyzacji"... hmm... to jednak nie świadczy najlepiej o procesach tam zachodzących?


W połowie przyszłego tygodnia zamierzam rozpocząć na dobre prace porządkowe, obcinać, wycinać, przycinać. Miną mrozy, będzie ciepło, a może nawet coś dobrego wydarzy się na świecie, łapię promyki nadziei i z nimi rozpoczynam kolejny tydzień. Pozdrawiam Was ciepło!


Ogrod nad bajorkiem 09:14, 24 kwi 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
A kupilas kompostownik ? Bo muszę właśnie szybko kupić i mysle o 2 komorach z tworzywa
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 23:01, 22 kwi 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89423
Do góry
Nowa12 napisał(a)


Sylwia a to nie jest tak że albo podajesz że masz kompostownik i wtedy nie odbierają albo wybierasz odbiór bio za który się płaci? U nas tak jest i ja mam opcję odbioru bio. Nie wybrażam sobie szczerze mowiąc nie mieć takiej możliwości bo ja mam 2 duże pojemniki bio i często jeszcze worki dokładam a odbierają mi co 2 tygodnie. I za każdym razem mam wszystko na full.
Gdzie ja bym to wszystko składowała?

No u nas jeśli masz kompostownik to nie ma, że wybierzesz odbiór bio. A bio odbierają tylko kilka razy w roku, nawet nie raz w miesiącu.
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 23:07, 21 kwi 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13946
Do góry
Nowa12 napisał(a)


Sylwia a to nie jest tak że albo podajesz że masz kompostownik i wtedy nie odbierają albo wybierasz odbiór bio za który się płaci? U nas tak jest i ja mam opcję odbioru bio. Nie wybrażam sobie szczerze mowiąc nie mieć takiej możliwości bo ja mam 2 duże pojemniki bio i często jeszcze worki dokładam a odbierają mi co 2 tygodnie. I za każdym razem mam wszystko na full.
Gdzie ja bym to wszystko składowała?

Jest właśnie tak jak mówisz. Zawsze jest możliwość oddania bioodpadów. To kwestia decyzji właściciela ogrodu.
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 22:37, 21 kwi 2023


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

A ja już tłumaczę bo u nas na wsi przepis jest taki, że jak masz kompostownik na posesji to nie odbierają żadnych bioodpadów. odbierają jeśli kompostownika nie ma. Sporo osób kompostowniki założyło bo raz cena za worek spora, a dwa nie odbierają ile wystawisz tylko ograniczoną ilość. Biorąc pod uwagę, że w mojej okolicy ludzie wielkoobszarowi to tych bioodpadów masa. Np badyle po ziemniakach jesienią, czy liście z drzew. Większość pali. Bo przy wykopkach raz to w naszej miejscowości tradycja, a dwa badyli na kompost nie dadzą bo z hektara czy dwóch to ten kompostownik musiałby być ogromny, a dwa choroby by się przenosiły. Co do liści jak ktoś ma wielkie drzewa i dużo( u nas raczej mało takich miejsc to nie mieliby tej ilości gdzie trzymać. Ja u siebie zbieram tylko liście z podwórka bo są głównie z orzecha sąsiada. Ale ja workuję i potem idą w naszym lasku jako ściółka
Gałęzie z przycinki drzew układamy w stertę, która jest zamieszkała przez różne istoty żyjące w ogrodzie. Ale już gałęzie z przycinki krzewów w tym róż spalam po wcześniejszym przesuszeniu. Nie mam wyboru bo kompostownik mam więc mi bio nie odbiorą, a na kompost się nie nadają. Za to uzyskany popiół wraca pod rośliny zamiast nawozów sztucznych i służy bażantom do kąpieli w popiele przeciw insektom piór.


Sylwia a to nie jest tak że albo podajesz że masz kompostownik i wtedy nie odbierają albo wybierasz odbiór bio za który się płaci? U nas tak jest i ja mam opcję odbioru bio. Nie wybrażam sobie szczerze mowiąc nie mieć takiej możliwości bo ja mam 2 duże pojemniki bio i często jeszcze worki dokładam a odbierają mi co 2 tygodnie. I za każdym razem mam wszystko na full.
Gdzie ja bym to wszystko składowała?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies