To tu- to tam- łopatkę mam !
21:19, 22 sty 2018
Azofoska jest używana, bo mam za mało kompostu. Nie mam też dostępu do obornika. Hortensje, róże i miskanty podlewam gnojówkami. Reszta radzi sobie tylko korzystając z wiosennego nawożenia azofoską i jesiennego polifoską. Na cały ogród poza warzywnikiem zużywam ich po ok. 4 kg. Staram się nie przesadzić, żeby nie zasolić gleby.
Mam dwie hakone: żółtolistną i zielonolistną. Pierwotnie posadziłam je na nieodpowiednich stanowiskach i w zbyt gliniastej glebie. Przez dwa lata kiepsko rosły. Wiosna żółta przeniosłam do cienia, a zieloną na słońce. Posadziłam w ziemi kompostowej, dbałam o podlewanie i ruszyły z kopyta.
we wrześniu wyglądała tak
zielonolistna
w lipcu
żółtolistna w lipcu (w okolicach hortensji Anabell)
i w sierpniu (na lewo od funkii)