Po problemie n razie c robić z trawą.. liście zgrabiłam, ale nie zdążyłam zebrać..
Woda w instalacji jeszcze jest. w ciurkadełku i w oczku.. liczę jeszcze na ocieplenie, jak nie to grrr
Stanęło na tym , że otworki dla ptaszków będą dwa
nad nimi będą podkowy
a z tyłu otwierane drzwiczki
Ptaszki mają się gdzie chować przed chłodem , a w sezonie mogą się wróble gnieździć , bo mało ich ponieważ wszystkie dachy mają teraz szczelne podbitki i brak im miejsc lęgowych. Będą chciały niech korzystają
Z wczorajszych i dzisiejszych działań ogrodowych to:
juki powiązane
róże zakopcowane
wrażliwce owinięte
gunnera zabezpieczona
i częściowo dokończony daszek na WC.
Em uprawiał gimnastykę wyczynową, żeby zamocować włókninę
powstaje drugie pietro
Mimo że rozpoczął się ostatni miesiąc roku, to w ogrodzie wciąż oko cieszą barwne plamy. Wszystkie żywotniki z lekka zbrązowiały, ale na tle niewielkiej śniegowej pierzynki można spotkać kolorowe plamki.
Melduję koniec snopowania przed domem. Słońce wyszło na minutę, ale przy gruncie było -1, więc palusze nam zmarzły porządnie. Trzcinniki były wyjątkowo zimne
Jako nowy forumowicz pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Mam trzy kufliki, które w sezonie rosną w donicach na tarasie. Aktualnie zimują w spiżarni, gdzie mają widno, ale też dość ciepło (w miejscach, gdzie mógłbym je przechować w niższej temperaturze, mam z kolei ciemno).
Przez cały sezon nie kwitły, ale wygląda na to, że zakwitną mi za tydzień, czyli w połowie grudnia
O ile wiem, pochodzą z Australii, czyli moje chyba wegetują zgodnie z australijskimi porami roku