Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ranczo Szmaragdowa Dolina 19:39, 26 sty 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90145
Do góry
tyle śniegu jeszcze


Ogród Izabeli czyli...lepszego początki czas zacząć 19:36, 26 sty 2018

Dołączył: 29 gru 2015
Posty: 403
Do góry
Przed zmianą rabaty


Po zmianie rabaty
Ranczo Szmaragdowa Dolina 19:35, 26 sty 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90145
Do góry

jeżówki

Ogród pod drzewami, brzozami i ozdobnymi 19:34, 26 sty 2018

Dołączył: 26 sty 2018
Posty: 4
Do góry
Ogród pełen złudzeń jest przepiękny, zwłaszcza te duże drzewa Niesamowicie podoba mi się taki ogród, ażurowy cień brzóz jest wspaniały!
Toszko, czy będzie to dalej słoneczna wystawa mimo tego, że duże brzozy rzucają tam cień? Nie podchodzę pesymistycznie, absolutnie, tylko trochę spanikowałam Oglądając Ogród pełen złudzeń przypomniałam sobie, że mamy jeszcze perukowca!
Z ogródka na wsi 19:33, 26 sty 2018


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Radziu2013 napisał(a)
]

Piękna fotka Radziu. Na ścianę z nią
Ranczo Szmaragdowa Dolina 19:33, 26 sty 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90145
Do góry
Wszędzie śniegu ubywa, a u nas ciągle jeszcze dużo leży, że ubywa widać tylko tam gdzie odśnieżone było

rudbekie w łące
Sezon 2017 u Hanusi 19:30, 26 sty 2018


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7902
Do góry
Widziałam! Razem z Tobą się cieszę!

Ogród Izabeli czyli...lepszego początki czas zacząć 19:25, 26 sty 2018

Dołączył: 29 gru 2015
Posty: 403
Do góry
makadamia napisał(a)
Danusi propozycja daje więcej "oddechu", przez to, że rabata jest odsunięta od podjazdu. Ale, o ile dobrze czytam rysunek, zakłada całkowitą likwidację murka, zrobienie trawnika ze spadkiem i usunięcie białoboka. Głaz się mieści ledwo, ledwo.

Jeśli białoboka chcesz jednak zostawić, to wyjdzie wersja podobna do tego, co już omawiałyśmy:

Moim zdaniem - im szerszy trawnik, tym lepiej to wygląda, dlatego z tych dwóch, byłabym za wersją 1.

Trzecia wersja, zaproponowana przeze mnie, zakłada rabatę do samej kostki, i pozostawienie murku, choć w innym kształcie.


Przyznam się, że z tym murkiem mam niejaki problem. Nie przeszkadza mi różnica poziomów, nie przeszkadza mi murek w rabacie, natomiast zgrzyta mi trochę kamień przy kostce. Głównie ze względów funkcjonalnych (tam powinien być normalny stopień, na który można stanąć, a nie suchy murek z kamienia, który się chwieje pod stopą). Z tego punktu widzenia usunięcia murka ma sens. Problemem będzie za to ładne wyprofilowanie spadku, żeby wyszedł i ładnie i funkcjonalnie.
Obie (pierwsze dwie liczę jako jedną) wersje są pracochłonne; w mojej jest więcej elementów, które wydają się być Ci bliskie (murek, żwire, zawijaski bukszpanowe), w Danusi wersji funkcjonalnie to chyba lepiej wygląda.

Nie powiem Ci, którą wersję powinnaś wybrać. Dużo zależy od tego, jaki efekt chcesz osiągnąć (więcej "przestrzeni", czy więcej roślinności) i jakie będą nasadzenia w tej rabacie (Danusia się nie wypowiedziała, ale w jej wersji nie widzi mi się żaden żwir na rabacie).

Myślę, że powinnaś się przespacerować kilka razy wokół tej rabaty, pooglądać ją sobie z różnych kątów i spróbować ją sobie wyobrazić w różnych konfiguracjach. My tu na zdjęciach nie dostrzegamy "kontekstu miejsca". No i nie my będziemy się męczyły z realizacją decyzji
Ogród Izabeli czyli...lepszego początki czas zacząć 19:22, 26 sty 2018

Dołączył: 29 gru 2015
Posty: 403
Do góry
makadamia napisał(a)
Opcja trzecia:
maksymalne zmniejszenie rabaty z jednoczesnym zwiększeniem trawy:

Likwidujemy ten pasek żwirowy przy kostce, za to poszerzamy pas trawy.
Kształt rabaty jest ok, tylko w tej opcji białobok nadal zostaje na brzegu, co jak wiesz - nie za bardzo mi pasuje.

Halo, koleżanki odwiedzające - może któraś by się wypowiedziała? Wiem, że tam jesteście!


Taki jest przyszły kształt tej rabaty.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:16, 26 sty 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Ogród wyłysiał. Największe szczerby są tam, gdzie wymieniałam leszczynę na buki i za brzozami. Za dużo tam cienia.





Dobrze, że są jakieś zimozieloności.







Najmocniej przycięłam pęcherznice rosnące pod śliwami wiśniowymi i derenia białego. Resztę dereni potraktowałam kosmetycznie.

Zakręcony ogród 19:15, 26 sty 2018


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
DorKa napisał(a)
Zachęcona dobrymi opiniami nt brzózek narysowałam pewien plan. Nie mówię,że już ostatecznie zdecydowana jestem ale próbuję . Co ostatecznie zostanie wyjdzie w praniu


I tak naprzeciwko tarasu jest drewniany podest. On został w pełni zaakceptowany i jego realizacja nastąpi na pewno w tym sezonie.
Po prawej stronie od tarasu jest szpaler aureospicaty, którą zamierzam przycinać na równy żywopłot. Pod nią Limki i hakone (Jest to południowa strona i jak Asia Makadamia słusznie stwierdziła będzie tam cień od tujek )
W rogu będzie nigra pod którą nie wiem co dać.
Dalej jest dość wąsko więc może po prostu rząd morning light obsadzony kulkami.
Dalej podest drewniany , który dookoła chce obsadzić trawkami
Dalej ewentualny zagajnik brzozowy
i na konću rosna Limki / Gracimiliusy, które tam zostawię bo im tak dobrze

Macie jakieś pomysły,żeby ten plan nabrał ogrodowiskowego stylu ?

Dorka jak w tym sezonie zrobisz to czego już jesteś pewna to i tak będzie bardzo dużo. nie stresuj się rabatą z nigrą, zobaczysz samo Ci się w głowie ułozy. ja dopiero teraz w trzecim roku mieszkania wiem czego chcę
brzozy też planuję, te odmianowe Danusia pisala ze śmiecą mnie i nie pyla chyba tak. ja pod nimi planuję taki klimat czyli hostym brunery, hakone, ice dance, kostkiz cisa. do tego będą rodki,derenie i trzcinniki. kupiłam tez rodgersję ciekawe czy wytrwa
Ogród Izabeli czyli...lepszego początki czas zacząć 19:13, 26 sty 2018

Dołączył: 29 gru 2015
Posty: 403
Do góry
Bardzo prosze z kierunkami świata.

Ogród w budowie - nieustającej 19:05, 26 sty 2018


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Jak na oczary, to tylko do Ciebie Niemożliwe mają te frędzelki. Dobrze, że było trochę mrozu i śniegu, przyhamowało wegetację, bo cebulowe ruszyły hurtem. Ale i lutemu nie dowierzam. Choinkę rozbieram w sobotę, też w wodzie stoi.


Luty to luty, nie ma co się na wiosnę nastawiać, zbytni optymizm.
Widziałam przed chwilą że aminkujecie, itp. Więc żeby nie było tylko nudnego tekstu, to znajduję coś marchewko-aminko- baldaszko - podobne-coś. W Parcevall Hall sprzed pół roku rosło. Może nawet zebrałam z tego nasiona?




To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:57, 26 sty 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
AgataP napisał(a)


Ja irysy wywaliłam w 3/4 - kępy porosły duuże i więcej liści było niż kwiatów. Potem te liście się przewalały i wyglądała cała kępa jakby koty na niej spały. W ubiegłym roku jesienią zrobiłam porządek, wolne miejsce dostały świecznice i zawilce ... zobaczymy co z tego będzie, bo widziałam, że nornicom też się one podobały wrrrrrrrr...


U mnie irysy występują masowo. W miejscach strategicznych szpadlem redukuję ich gabaryty. Dobre są wewnątrz rabat.





To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:46, 26 sty 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
mira napisał(a)



Jak zwykle przodowniczka pracy. U mnie by tez coś zrobił ale skończyło się na antybiotyku a jutro jazda do krainy bieli.
Zostaje mi luty jak nie przywali mrozami i mnie zaź jakiś wirus nie powali.
Prognoza pogody w u mnie na kolejny tydzień jest przerażająca - śnieg stopnieje a ponad 10 stopni na plusie chyba oszuka rośliny.Zobaczymy nowe doświadczenie przed nami.

Kiedyś pokazywałaś swój cudny warzywnik - jak się uprawia brukselkę bo mnie zaczyna się chcieć - kupowałaś rozsady? i co potem ma rosnąć czy coś?

Z tymi irysami polemizowałabym - one tak jak liliowce w sierpniu już ładne nie są liście się jakby łamią i szału nie ma - może u mnie w zbyt suchym miejscu.

pozdrawiam


Najpierw irysy syberyjskie- u mnie rosną jak szalone. Po kwitnieniu ścinam im pęd kwiatowy i lekko redukuje liście. Trzymają fontannowy pokrój do jesieni. Zdjęcie z końca września



Liliowcom zdjęć nie robiłam, więc podejrzewam, że wyglądały tak sobie.

Brukselkę kupuję mniej więcej w połowie maja na ryneczku po 40 gr. Wystarczą 4 sadzonki.
Na stanowisku, gdzie ma rosnąć, wcześniej do ziemi dodaję obornika. Po dwóch tygodniach zaczynam dokarmić ją gnojówką z pokrzywy. W sierpniu/wrześniu obrywam jej dolne liście i ogławiam. Od października jest zdatna do konsumpcji.

Codziennie spędzam 1-2 godziny na świeżym powietrzu. Łażę z psem albo wynajduję sobie jakieś zajęcia. To u mnie warunek zdrowotności. Uciekam jak mogę przed jesienno-zimowym "piecuchowaniem", bo zaobserwowałam, że ono nie służy mojemu zdrowiu. Mam to chyba po mojej wiejskiej babci, która podczas sezonu prac polowych była zdrowa jak byk, a kiedy na zimę zjeżdżała do nas, to dopadały ją najróżniejsze dolegliwości.
Wykuruj się, a potem ładuj baterie na tych nartach.

Cięcie skończyłam. Nazbierało się tego tyle



Odpaliłam maszynerię i produkuję zrębki. Wysypuję je na rabaty. Ścinki miskantów wykorzystuję w warzywniku.



Ogrodowe przygody 18:38, 26 sty 2018


Dołączył: 26 paź 2013
Posty: 6745
Do góry
Ewik napisał(a)
Zimowa sceneria śliczna, ale jednak wolę lato .U nas aktualnie wszystko płynie ..wrr[/qużote]
U nas też błotko
Ogrodowe przygody 18:17, 26 sty 2018


Dołączył: 26 paź 2013
Posty: 6745
Do góry
tulucy napisał(a)
Iwonko ale porami roku kontrastowo rzucasz

Jednak wolę ciepło i lato
Ogrodowe przygody 18:15, 26 sty 2018


Dołączył: 26 paź 2013
Posty: 6745
Do góry
AgataM napisał(a)
Iwonko, przepiękne masz róże w swoim ogrodzie.Pozdrawiam

Agatko dziękuję też byłam w Twoim pięknym ogrodzie cuuuudo
Podwórkowa rehabilitacja 17:47, 26 sty 2018


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 12003
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Tu i ówdzie pokazują wyścigi roślin wiosennych, więc u Ciebie dałam się nabrać na tę forsycję.

Ta w ogródku jeszcze nie kwitnie
Specjalnie dla Ciebie moja forsycja w gruncie w pełnej krasie. To jest drzewo wielopniowe formowane przeze mnie.
10 kwiecień


Przedziwny Ogród 17:35, 26 sty 2018


Dołączył: 19 gru 2017
Posty: 4933
Do góry
Moja zima trochę pochmurna i wczesno porannaRobiłam zdjęcia przed pracą,ponieważ później nie miałabym możliwości. No i śniegu nie byłoby tyle, bo nastała odwilż Więc za jakość zdjęć przepraszam.....







Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies