Dzięki
Na spód ( brzuch ) wykrojone plecy ze starego swetra , do środka takie kulki piankowe ( to od koleżanki z pracy jakieś resztki - można różne wypełnienie dać .... np. Ze starych poduszek ) owinięte folią bombelkową i owinięte swetrem spięty brzuch trytytką , taką jak trawy wiązałam , pewnie można sznurkiem związać ,albo czymkolwiek ,ale trytytkami szybciej
Następnie zrobiona tuba na czapkę z tektury i nałożony na to rękaw od swetra ( docięty na kształt stożka i zszyty )
Cześć czapek ,to wykrojone stożki z koca szarego hihi
Jeszcze do tej tuby kartonowej doczepiałysmy drucik ,żeby tą czapę na końcu można było wygiąć
Nos zrobiony z podkolanówek rajstopowych wypchanych watą
Broda - kupione w bonoteksie kawałek futra białego 1,50 x 15 cm - coś ok 20 zł dałam na nie wyszło tych bród ok 12
Cześć bród mam z włóczki rozczesanej ( te poprzednie )
Mam nadzieję ,ze w miarę jasno wytłumaczyłam nie robiłam fotek z tworzenia niestety
Ale tu fotka bez czapki i nosa
A tu sam nos
Pochwal się jak zrobisz
Hmmm, magnolia może to dobry pomysł,żeby dać jej tam jeszcze szansę. Muszę jakąś fajną, małą odmianę znaleźć...
Tymczasem siedzę w planach na przyszły sezon...
Z puchem śnieżnym to długo nie postoją. Napisz. Wieczorem pokażę wszystko i opowiem.
Ogród dobrze usytuowany, ha - marzenie to ogród zaciszny (wczoraj miałam śnieżycę lodowatą). Ale na to trzeba jeszcze trochę czasu i pomysłów, jak to osiągnąć, potoku kijem nie zawrócę. Mam idealny ogród - tak w marzeniach mam.
Pokaze Wam, co odkrylam jakis czas temu. Owoc papaya, smak jak dla mnie bardzo lagodny, za to pestki... Gdy po raz pierwszy je rozgryzlam, zaskoczyl mnie ich smak. W pierwszej chwili pomyslalam: pieprz...pozniej...chrzan...Nie, za trzecim, chyba rzezucha. Wiec wrzucmy te wszystkie porownania do jednego garnka i wyjdzie nam smak pestki tego owocu Bajka, po prostu bajka.
Pestki uzywam w formie i zmielonej i w calosci jako...zwykly pieprz. Jest pyszny, dodaje potrawom swietnego smaczku, czegos nieuchwytnego
Wydlubuje je z owocu
Plucze na sicie i susze.
Owoc papaya jest najzdrowszym owocem na swiecie, poniewaz nie wchlania pestycydow ( a przynajmniej tak o nim pisza) Pestki... Samo zdrowie, poczytajcie o nich, jest sporo informacji w necie
Wiolu, dzieki Tobie I jakie piekne cuda przyszly razem z klejem...Zdolna ta nasza Wiola, bardzo zdolna
Dziekuje kochana dziewczyno, za klej, za bombki, za to, ze Ci sie chcialo ....
Słyszałam w telewizji,że zima u Was szaleje....U mnie ciepło nawet przestał padać deszcz i wyjrzało słońce....ale tyle błota ,że trzeba ubierać kalosze do kolan
Ewo
astry ,aksamitki i szałwia błyszcząca to moje ulubione jednoroczne ...mam je co roku
Astry siałam tylko peoniowe...w tym roku zmieniłam na dwubarwne pomponowe i przy nich zostanę ...super są
Fajnie ożywiają ogród gdy rośliny śpią snem zimowym, a wiosną jest taka cudna muzyka w całym ogrodzie
Może kiedyś będą trele jak w dzikich ostępach
co to za ptaszek w kokosie?
pamiętam jak czytałam o podstaweczkach korkowych u Ciebie, i całkiem dobrze im na tym blacie teraz mają jeszcze klimatycznego towarzysza
Nastrojowo juz Kasia u Ciebie