Wszystko na świecie przemija powoli,
Pamięć o szczęściu i o tym co boli.
Wszystko przemija bo tak chce przeznaczenie
I zostaje tylko wspomnienie
Ostatnie zdjęcie w dniu Wigili które PAN Edek sobie życzył i ostatnie,nie robiłam więcej bo nie ta chwila i nie czas
dziś PAN EDEK ODSZEDŁ
bardzo proszę o modlitwę
Gosia, ja lokalnie nawet nie pytałam, bo się domyślałam, że będzie tak jak piszesz. Oczywiście podrzucę Ci namiar. Co do kamieni, ja jestem raczej "umiarkowaną miłośniczką", ale .. niech tam będzie
A... i jeszcze muszę Ci donieść uprzejmie, że naleweczka z przepisu który mi podałaś wyszła znakomicie!!
Macham śniegowo Foto ze spacerku w podzięce Foto:ER
PS. Zdjęcia robione przez naszego Gościa świątecznego w ramach testowania nowego Nikona. Kurczę, chyba też się wreszcie zmobilizuję do jakiegoś lepszego aparatu, bo mój stary cannon już się przeżył
Basiu, posadź świerki serbskie, blisko płotu. Ciąć możesz co trzy lata, silnie w pierwszym roku, żeby od razu zwarte były.
Z żywotników lepszy Smaragd, Columna jest brzydka. A z cisa to za wysoki żywopłot niestety nie będzie. On jest na formowane ekrany a nie na wysokie przegrody.
Ja takię świerki posadziłam u siebie, tnę, ale niezbyt silnie i niesystematycznie. Natomiast u sąsiadki posadziłam żywopłot dawno temu, małe świerczki, są cięta tylko na dole, a wierzchołki idą sobie wysoko w góre i świetny jest nieformowany w zasadzie żywopłot.
Tak, dostaliśmy taki gołębniak suchy ale ze słomkami nawet trochę.
Syn rozłożył pod drzewka owocowe.I pod róże.
I tyle mi wystarczyło.
Nic nie przekopywaliśmy.
Jeszcze mamy dostać.
Wówczas damy pod hortensje, powojniki i potem pójdzie ciut na inne rabaty,
Na warzywnik już nie mam,
Ale myślę,że jeszcze załatwimy go i na wiosnę pójdzie do nastawienia i podlewania na warzywniku.
Chyba lepiej byłoby jego na warzywniku przekopać.
A wcześniej nie miałam.
Dlatego teraz tak zostało rozdysponowane.
Ja nie mamkurzego.A ponoć ten jest lepszy.
Ale lepiej dać taki, jaki się ma.Niż wcale.
A u mnie ziemia postna,I to bardzo.
A to masz twardego liliowca.
Dziękuję i pozdrawiam również.
Dziś zobaczyłam ,że mój ciemiernik, ,który 3 lata był taki sam mały podrósł rozrósł się dwa razy .W końcu.
I nawet kwitnie.Wcześniej kwitł w lutym , marcu.
A teraz na koniec grudnia taki kwitnący piękny kwiatek
Z tyłu zeschnięte lisie iryska .Jak trawki, prawda ?
Halinko.
Ja mam kilka małych, tz, niskich.
Konwalnik, ostnica z nasionek, Turzycę brozową i ze dwie niskie w paski .Ale nazwy nie pamiętam,Kupiłam je na jesieni.
Ciekawa jestem czy mi przezimuje.
Ach, już się cieszę na te wszystkie twoje,
Bo sąwiększe, i piękne.
A wiesz, tak spojrzałam, gdzie mieszkasz, blisko Warszawy.
A przecież moja córcia tam tearz studiuje i mieszka.
Może i na wiosnę wybiorę się do niej i skorzystam z takiego zaproszenia i odwiedzę ciebie i odbiorę trawki ?
Parę moich trawek .
Małe ale i tak mnie cieszą.
Tylko czy przezimują ?
To ta turzyba , taka brązowata była.
AgataM Małgosiu, tradycyjna choinka ma swój niepowtarzalny urok, musi być kolorowa, szczególnie, jak wnusie są małe.
Buziaki i również pomyślności w Nowym Roku Basia3012 - z wielką przyjemnością przeczytałam Twój wpis. Nie wahaj się i pisz na Ogr. Mam nadzieję, że założysz swój wątek i zobaczymy nie tylko ogród, ale i Twoje dekoracje
Ja robię to przede wszystkim dla siebie, ogród i prace ręczne to mój sposób na odreagowanie codzienności, a na dodatek sprawia mi to frajdę. Jeśli jeszcze się podoba komuś innemu, to przyjemność podwójna.
A to na zachętę, wczorajsze prace, srebro
Coś trzeba wymyślać sobie.
Bo wieczory długie.A taki relaks też lubię.
Ale cieszę się,że też mama więcej czasu na czytanie książek.
Choć teraz czytałam sporo przed świętami.
Bo później był czas przygotować,świąt i bycia trochę córci z nami.Wczoraj pojechała z powrotem do Warszawy.
Dzis sporo czasu byliśmy na działce.
Pogoda była wiosenna.Fajniusio było.
Pączki na dereniu jadalnym spore.Czy to dobrze , o tej porze ???
Elu witaj!
Coś sobie trzeba znaleźć na te długie zimowe wieczory.
Czasami jakieś filmy, czasami czytanie książek, czasami forum, a czasami trochę takich różnych robótek.
Zapraszam oczywiście częściej .
Dzisiaj pół dnia byliśmy na działce.Pogoda cudna jak na przełomie lutego i marca.Słoneczko.
Powycinałam suche badylki z marcinków.
Rozłożyliśmy obornik,który dostaliśmy od gołębi, czy z gołębi.
Nawet nie wiem, jak się poprawnie mówi, czy pisze, wybaczcie.Nawóz gołębi chyba tak będzie lepiej.
Powiązałam juki, bo wcześniej nie było czasu.I pigwę, bo za mocno się rozłożyła.
Nawet nasionka z aksamitek jeszcze zebrałam .
I dwa mieczyki nie wykopane znalazłam. .Często jakiś mijak się zdarza.
Moja twardzielka -róża Elmshorn jeszcze kwitnie.I nawet sporo ma pączków.
Ale wątpię aby zdążyły wszystkie rozkwitnąć.
Temperatury teraz mają iść w dół.
Dziekuje Troche na ten efekt musiałam czekać...
Powiem tak - najbardziej na ogólny wygląd ogrodu wpływaja ramy zewnętrzne - zwłaszcza jak ogród jest młody - sama zobacz to 2006r. - iglaki w większości są ale młode, nie ma za dużo zimozielonych , widac brzydkie elewacje stanowiące ramy ogrodu:
I dziś z odnowioną elewacją
2006
i dziś gdy sąsiad odnowił elewacje i iglaki urosły