To prawdopodobnie pęknięcie mrozowe, samo się zarosło i zagoiło więc nic się z tym nie robi. Z drugiej strony jest kora cała, więc przewodzi soki. Drzewo nie padnie z tego powodu. Roślin iglastych po cięciu nawet nie smaruje się, bo mają żywicę. Tutaj jest suche.
Co możesz zrobić, nic nie trzeba robić. Obciąć te wióry sterczące.
Tutaj niespodzianka, hiacynt się budzi ...
I narożnik do przeróbki,
żeby nie bukszpany, które zadołowałam na zimę to to miejsce było by puste.
Chyba posadzę tutaj iglaki (lub inne zimozielone), żeby zimą było trochę zieleni.
Co prawda to nie do mnie, ale nie mogę się oprzeć aby nie zwrócić uwagi na kilka istotnych szczegółów.
Ja bym przede wszystkim zlikwidowała ten pasek trawnika, w perspektywie lat, świerki się tak rozrosną, że to wszystko zagłuszą.
Tnij je (albo tego Białoboka) w regularny stożek, będzie bardziej wszystko uporządkowane. Uładzone.
Te kule białe świetlne zabierz z tej obwódki, bo tak w równych odstępach rozmieszczone, nie będą grały z tym co zamierzasz zrobić z roślinami. Potem je rozmieścisz inaczej, w roślinach.
Niech zostanie tylko ten grys po obwodzie krawężników. Rozbudowanie rabaty z przodu da jej oddech i miejsce na średnie i niskie rośliny.
A jeśli te świerki mają zostać w takiej formie jak są, to robienie wszystkiego w kule zupełnie nie pasuje. Świerk psuje cały efekt. Wtedy hosty na przód, zakolem wejdź w środek rabaty hortensjami. Dodaj różnej wielkości tuje o kulistym pokroju i różnych kolorach, zielone i żółte. Przynajmniej nie będą idealnie kuliste co zachowa naturalny charakter innych roślin i będzie z nimi grało.
Szpadelek do kancików by się przydał, list do Mikołaja już wysłałam, hehe
Przy różach wybrałam opadłe liście i obskubałam je z brzydkich liści.
Z kopczykami jeszcze poczekam, bo temperatura na małym plusie jest.
Trawy wczoraj dopiero wiązane.
Tutaj usunę jeżówki bo zimą nie ładnie wyglądają, a dosadzę kulki bukszpanu
Miskanty jeszcze korą podsypię, bo nie wiem czy takie "kolosy" zimę przetrzymają
Dzięki, bardzo fajne to wsklejanie roslinek na zdjęcie ogrodu. Łatwo można sobie wyobrazić co jak mniej więcej będzie wyglądać.
Mierz rabatę będziemy rysować
Em zły był oj zły... ale przeszło mu hehe
a tu kontynuacja tej rabaty:
Dziękuję Marteczko, moje hipki jeszcze nie kwitną, siedzą w ciemnicy.Do doniczek posadzę po Nowym Roku. Ale dobrze, że o nich pamiętasz. W nagrodę znajdę jakąś fotkę.
Pochwalę się wieczorno-sobotnimi malunkami w puzzlach.
Rabata wjazdowa. Nie ma w programie opcji opaski bukszpanowej to musiałam w zastępstwie kostrzewę gautiera dać.
Jak tak dalej pojdzie, to na swieta ugotuje zupe pomidorowa ze swoich pomidorow...Nie wiem, nie pamietam jakie to odmiany i nie wiem dlaczego tak dlugo sa. Liscie sa juz suche, brzydkie, a pomidorki dalej rosna. Na przekor wszystkiemu trzymam je dalej i ....jem w grudniu swieze pomidory. Swiaz zwariowal.
Juz mialam je ostatnio powyrzucac z donic i posprzatac, ale...Zapomnialam
Fajne ....mi też się podobają ..... ale nawkurzałam się na maszynę do szycia przy szyciu czapek ..... nie mam cierpliwości i gdybym je sama robiła ,to poszło by wszystko w kąt .... dzięki przyjaciółce się nie poddałam
Jutro idę na parapetówkę do dalszych znajomych ......czy własne pierniczki w ładnym słoju i wino to wystarczy ? Czy jeszcze coś wypada dać ? ..... jak u mnie byli ,to tez z winem
Sama nie wiem .... może jakiegoś kwiatka jeszcze dokupić ?
Wiolus, nawet nie wiesz jak sie ciesze, bardzo, bardzo Ci dziekuje kochana dziewczyno Tego kleju nie znam, nie widzialam, moze nie we wszystkich sklepach jest? Mam kilka innych ale...Tylko wikol, nasz wikol jest de best Buziaki
Ciekawe czy Ci je przyniesie hihi ......niezłe życzenie
A ja z pomocą przyjaciółki stworzyłam 3 gnomki
Takie dwa
I takiego
Jeszcze nogi im muszę doszyć ale i tak myślę ,że wyszły niezłe .... stare swetry się przydały
Lubie mojego Rubensa, kocham go Za odpornosc, za urode, za kaskady kwiatow...I rok w rok podziwiam jego piekno. Zalozylam osobny watek o nim, jest tam kilka opini komu rosnie, a raczej gdzie a gdzie nie i kilka uwag. W tej chwili niektore wygladaja tak
a niektore tak. Zarowno zielone jak i te bordowe dodaja niezwyklego uroku teraz w ogrodzie
Twoj ogrod odwiedzam i podziwiam, bardzo mi sie sosny podobaja