W moim małym ogródeczku - Dorota
17:30, 14 lis 2017
Kupiłam pod koniec lipca sporą ilość lilii drzewiastych i to ich pączki przewijają się na niektórych zdjęciach. Część ścięłam i włożyłam do flakonów, ale jak zaczęły się rozwijać chciały nas wydusić swym zapachem. Czasu mam sporo, nie mogę powiedzieć tego o zdrowiu, więc wymyślam sobie różne zajęcia.
Zajęcie na dziś to strojenie pierników. Muszę przyznać się sama przed sobą, że w tym to ja raczej dobra nie jestem. Pierwszy raz piekłam chatki piernikowe i po raz pierwszy robiłam lukier, który mnie wcale nie słuchał. Raczej drugiej próby nie podejmie.
Zajęcie na dziś to strojenie pierników. Muszę przyznać się sama przed sobą, że w tym to ja raczej dobra nie jestem. Pierwszy raz piekłam chatki piernikowe i po raz pierwszy robiłam lukier, który mnie wcale nie słuchał. Raczej drugiej próby nie podejmie.