Katka ze zdjęciami nie poszaleję, bo zgubiłam kartę SD do aparatu...schowałam ją tak skutecznie, że nie wiem gdzie jest,
mam tylko kilka foci z telefonu.
Nie uczulają...sprawdzone.Niestety wymagają dużo zainteresowania...i delikatnej toalety...szczególnie te wystawowe.Rezydenci na dożywociu mają już spokojniej.
Oj... sporo musiałabym obfocić. Prace ruszą wiosną pełną parą. Teraz już tylko sadzę tulipany, mam nadzieję, że nie za późno.
A to jeszcze z prac wrześniowych