I jeszcze raz pomocy
Od płotu
1. Cisy ......lub cisy i choiny ??
2. Brzozy
3 Limki z ML przez całość ,czy cześć Limki ..... cześć wrzosy z trawami ,znowu Limki ,znowu wrzOsy ??
4 .?????
Pomysły i głosy miłe widziane
Sylwus , a jak Ty byś widziała tą rabatę ..... tam powyżej fotki jej i opis jak to troszkę widzę
A tu jeszcze Inny widok
Zaczęłam prostowanie skalniaka i tam wyładowała katalpa .... i inne drzewka z prawej ....
A tu za ogniskiem ,a przed skalniakiem zrobię placyk na stół i ławki ( przeniosę te z przodu domu )
Ale się napisałam i mi wcięło ......
Wiec w skrócie .....mam zamówione tanie cisy ze szkółki ( sprzątanie magazynu )
Wiec muszę tam w tej rabacie zrobic im miejsce.... rozpierduche zaczęłam choć nie planowałam
Taki jest początkowy plan
Od siatki jako tło
1. Cisy ................ czy np 10 szt cisy ,5 choiny kanadyjskie i znowu 10 cisy , 5 choiny ??
Rabata ma 16 metrów długości ,szerokość ok 2,80 ,.....mogę poszerzyć jak trzeba
Tu powoli widać zmiany
2. Brzozy dorenbos co 2,5 metra
3. I tu nie wiem
Limki na przemian z ML przez całość ,czy np. 5limek z ML ?...później cześć wrzosowa trawiasta i znowu 5 limek ....i znowu wrzosowa
4. Nie wiem ( są tam jeżówki przy limkach i Ice Dance ) ....... kulki ,trawy ,szwarc ,mydło i powidło
Pomożesz pomysleć .....może jeszcze któraś z dziewczyn mi pomoże ogarnąć ten haos
Z serbowej jestem zadowolona ,z umbrowej tez ..... a tu jest za dużo
Śliczna jesień w Miłkowie, zieleń jeszcze taka soczysta .
Widzisz jak wszyscy się cieszymy , że wpadłaś chociaż na chwilkę?
Już nie opuszczaj nas na tak długo___________________
Mimo że wrzosy już w fazie przekwitania, to półksiężycowa nie wygląda ponuro.
Miłorząb juz dawno bez liści. Rolę żółtego kurczaka odgrywa teraz morwa. Rośnie dwupiennie. Nie wiem, czy ją uczynić jednopienną, czy też zostawić tak jak jest.
Przebarwiać się zaczęła brzoza Youngii.
Bonica wciąż w pełnej krasie.
W sadzie wymieniłam oskalpowaną z kory śliwę i 2 nieowocujące od czterech lat jabłonki na wiśnię Groniastą z Ujfehertoi, śliwę President i Cacaską Lepoticę.
Tydzień zapowiada się deszczowo, ale mam nadzieję, że będzie udany.
Bo chciałem się spytać czy można ją prowadzić nie jako pnącą a podgalać od dołu i żeby rosła przy podporze bardziej w formie krzewu i żeby pędy zwisały na dół Ale mam już odpowiedź
Ja mam krzaczki posadzone kluczem "siódemkowym" Znaczy wszystkiego po siedem sztuk. Z malinami mamy od początku problem, podejrzewamy że podmokły teren je wykańcza - c.d. odwodnień w planie.
Borówki .. wiadomo, kwaśna ziemia. U nas są przytulone do skrzyń, nie ma pomiędzy nimi trawnikowej ścieżki, tylko mieszanka - trociny, kora, torf, obornik.
A co do samych ścieżek, to są trochę nierówne (eM. na początku się irytował, że latam z centymetrem po ogrodzie, i nie przywiązywał takiej wagi do jednakowych odległości, a teraz mnie w tym przebija), ale średnio ok. 80 cm.