Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi.
05:35, 20 paź 2017
Przedwczoraj moja mama przywiozła mi od siebie z działki sadzoneczkę cudownego astra 
Kolor takie bordo/malina - podoba mi się strasznie
miałam od razu iść i wsadzać na burgundowo-fioletową - mimo że nie ma tam juz miejsca
, ale jakoś mi zeszło z czymś innym.
Wczoraj o 8.30 wyszłam już na ogród mimo że jeszcze zimno
, zaczęłam sobie zbierac liście na rabatce przy bramie, wyrwałam mlecze
i zaświeciła się żaróweczka
.
Na tej rabacie teraz nic nie ma wszystko wycięte, pusto - przyniosłam astry - i stwierdziłam że będzie cudnie
, rozweselą to miejsce jesienią 
Kolor takie bordo/malina - podoba mi się strasznie
miałam od razu iść i wsadzać na burgundowo-fioletową - mimo że nie ma tam juz miejsca
Wczoraj o 8.30 wyszłam już na ogród mimo że jeszcze zimno
Na tej rabacie teraz nic nie ma wszystko wycięte, pusto - przyniosłam astry - i stwierdziłam że będzie cudnie

