Witałam się już tu u Ciebie ? Nie wiem ...... ale na wszelki wypadek Witam się
Bardzo fajny ten pomysł z brzozami +miskanty + ....... nie wiem co ci się podoba , ja bym dała jeżówki i najniższe piętro jakaś trawka
Tak, udało mi się zebrać konkretnie po zimie i ruszyc z pełną para.
Ogród prędzej był w zastoju, ten rok był łaskawy bo i siły były i czas się znalazł, no i też dużo u mnie padało.
Dłubie i kombinuje jak mogę. Mój eM się śmieje , że w jednym roku rośliny przenosze z tyłu na przód a w kolejnym z przodu na tył
Astry teraz królują , mają ładny niebieski kolorek.
Słońce świeci i wczoraj, i dzisiaj, w najbliższych dniach też tak ma byc a nawet lepiej
Skalniak zostaje taki jaki jest, ale prędzej był tam na skarpie skalniak ale usunęłam wszystko prócz iglaków. Ten już zostaje bez zmian, podoba mi sie taki jaki jest. Kamienie różne to fakt, piaskowiec ładny jasny ale chodzić po nim nie bardzo bo kruchy,piaskowiec tylko dawałam na najbardziej pionowych stromych miejscach. Ja po skalniaku chodzę i muszą być tam twardsze kamienie. Strumień bywa mokry wiadomo, to i piaskowiec nie wskazany, bo szybko by się mchem pokrył.
Układałam jak puzzle kamień po kamieniu, piaskowiec trochę tak na zakładkę na płasko ( nie wiem czy to widać ).
Grzyby lubie zbierac , lubię jeśc , lubię układać na suszarce.
Dużo już w tym roku zjedliśmy grzybów, spragnieni po długiej przerwie bo ze dwa sezony było cienko. Właśnie nie wiadomo jak będzie za rok.
Trzeba chomikować zapasy
Zleciało lato, zleciała jesień..a może trwa jesień??? Wszytko tak szybko przemija. Za szybko.
Od miesiaca nie oglądałam ogrodu.. od lipca nic w nim nie robiłam.. tylko koszenie trawnika i to tak byle jak.. Najgorsze, że nie mam ochoty na nic.. nich sobie sam radzi.. Cebule mam do posadzenia i to mnie martwi..bo miejsca nie przygotowałam. Chęci brak...
Nie posiedzę na forum, bo zaległości zrobiły mi sie jak na księżyc.. i niechby sobie były... ale zostały się tylko zaległości.. i smak porażki.... za ogród sie wezme wiosną...
Dziękuję wszytkim którzy mnie wspierali duchowo, dobrym słowem, oferowaną pomocą.. a przede wszytkim za to że byliście.. zaglądałam na forum... mam w telefonie Forum, wiec na śwatłąch czy korkach zaglądałam co słychac.. Oczywiście na moim wątku.. na resztę za szybko zmieniają światł.
Kwitną mi dwa oczary.. calutkie w kwiatach.. dziś zobaczyłam..
Kasia masz masę kolorów będzie sporo liści .
Ta mydlnica jest przeprzepiękna - idę do Sylwi na żebry .Ona ma taki fioletowy ?
Ciekawa jestem jak Ci się ogród rozrośnie w kolejnym roku bo to taki okres kiedy go mocno przybywa.
Haniu Bogusiu Aniu kolorowa jesień w moim ogrodzie to tak jakoś placami chadza, a dookoła jeszcze zieleń
Dziś mąż mówi zobacz ile liści na trawniku, wczoraj zdążyłem wszystko zebrać kosiarką. Patrzę a tam pełno liści się kręci, bo silny wiatr i wszystkie zielone
Takie dorodne tuje i wylecisly? A ile one tam rosly.
Previcur bardzo pomaga. Jeszcze jest jeden srodek dobry dajacy kopa tuja, ale to nie teraz juz za pozno na wiosne mozesz im zaaplikowac. Zapomnialam nazwy ale zaraz zobacze bo wiem jak wyglada.
Okolica świetna. Wymyśliłam po prostu, że nigdzie mi się nie spieszy. Kasę muszę nazbierać. I ponieważ to decyzja raczej już dożywotnia, bo wyprztykam się do zera, może lepiej zainwestować w coś co rzeczywiście będzie mi odpowiadać. Cena nie jest na tyle atrakcyjna, żeby nie porównywać z kupnem łysej działki. Będę więc budować.
Parterowy nowoczesny domek ok 100 metrów. A la stodółka.
Taka, mniejsza
To jest ta różyczka pnąca,ukorzeniona tym sposobem w ub.roku...niestety nn,dostałam patyczek z piętką od znajomej.Kwitła już latem...
...tak urosła w tym roku...pnie się nad cytryńcem.