No Ty już masz się czym pochwalić moja skarpa jeszcze musi poczekać do przyszłej wiosny najpierw muszę obsadzić rabaty wokół domu.
Ale u Ciebie już jest pięknie!! jak będę z moją robić porządek to na pewno skorzystam z Twojego doświadczenia
Elu a za co ja mam się gniewać wszystkie propozycje mile widziane, każda rada jest cenna!
Ja już nawet myślałam żeby coś na tarasie postawić zwisającego jakieś jednoroczne kolorowe kwiatki.
MuSzko a o perukowcu też już myślałam ale doszłam do wniosku że tam czegoś kwitnącego brakuje, no chyba że perukowiec kwitnie
Gabionów i murków raczej nie będę robiła ale mogę przynieść kamieni z pola aby obłożyć ten uskok, bo mi trochę ziemia się stacza
Kachat ogród Sylwii znam tam wszystkie rabaty są piękne, właśnie dzięki tej rabacie zakupiłam trzmielinę na pniu, chociaż Sylwia ją potem przesadziła w inne miejsce.
No to ja totalnie zgłupiałam co posadzić na obwódkę czy trzmielinę czy bukszpan a może coś zupełnie innego hmm. Najlepiej będzie jak obsadzę środek a potem pomyśle i dopasuję
A ja zrobię ciutek fermentu i powiem , ze mimo wszystko kombinowałabym z podniesionymi donicami dużymi żeby rabaty były bliżej " wysokościowo " tarasu... Albo ładna skarpa .. Albo murki oporowe i a' la schodki... Bo tak wszystko zawsze będzie wydawało się malusie..a zanim urośnie..... To koszt zrobionych skrzyń dawno już się zwróci a roślinki będą cieszyły od razu ....
Ale wrzuciłam do pieca .... A teraz myśl Koleżanko ... Bo domek cudnisty ... Buziam i mam nadzieję ,że się nie pogniewasz
Nie będzie Łukasz skarpy przy schodach ..... będzie duża donica gabionowa dookoła jednego z ogrodów zimowych .... powstanie taka opaska z nasadzeniami ......
Lustro w gabionie bardzo mnie intryguje bo nie wpadło mi w ręce zdjęcie z czymś takim....także tylko wyobraźnia i mam nadzieję , że będę zadowolona bo się inaczej załamię
Za każdym razem kiedy oglądam twój ogród jestem zachwycony. Pięknie wkomponowane kule i stożki z bukszpanu i cisa, są genialne. Ogród zimowy już prezentuje się świetnie, podejrzewam że skarpa przy schodach nie pozostanie pusta, ciekaw jestem nasadzeń.
Bardzo ciekawi mnie gabion z lustrem, niecierpliwe czekam na efekty
Tu skarpa. W tym roku dosadziłam jałowiec, aby urozmaicić kompozycję.
Przepraszam, że zdjęci leżą, ale nie potrafię ich postawić - nie wiem w czym problem
Bociusia, wszystko zdążyłam I spacerek, i skarpa wyplewiona Czeka teraz na przesadzenie rogownicy na górę i posadzenie żurawek na dole
Lubię robotę w ogrodzie...miałam zamiar leniuchować dzisiaj, jakoś się nie złożyło
skarpa prawie jak u mnie przy tarasie, ja teraz szukam inspiracji i może coś skopiuję od Ciebie ?!
nawet elewacja domku w moich kolorkach!
pięknie
pozdrawiam
Kasiu, ta skarpa i rabata z berberysami niesamowity kawałek pracy, ależ efekt!!!
mus podpatrywać, może i u ciebie się zainspiruję oby nie za dużo, bo nie wyrobię
Ania Asc napisała: Klon z wrzosami... pasuje.. jedno i drugie lubi kwaśne podłoże Tylko klimat na klon palmowy dość kiepski
Aniu Asc, Gosiu z Kubusiowa i wszyscy zaglądający. Gosia zauważyła skarpę to pokarzę o co z nią chodzi i może mnie czymś zainspirujecie. Mam zamiar obsadzać ją dopiero w przyszłym roku ale może jakieś natchnienie znajdzie się już dziś.
A jeśli klony palmowe nie poradzą sobie z moim klimatem to ja ich nie chcę, u mnie normą jest, że co zimę temperatura spada poniżej 20-25 stopni oczywiście na minusie
Tutaj wymiary tej skarpy:
zapomniałam zaznaczyć długość, skarpa ma 17metrów
A z balkonu mam widok prosto na tę skarpę.
Na tej części pochyłej, chciałabym posadzić coś co będzie przewieszało się przez te pale. Może Mariusz coś doradzi bo tam wiosną będzie pewnie dość mokro. Pale w tej chwili wystają ok 1m nad wodą ale po ostatniej ulewie było tyle wody, że wystawało 40cm. Na górną część skarpy nie mam pomysłu.
Zaznaczyłam też kawałek z wrzosami jak widać to maleństwo w porównaniu ze stawem, więc tak sobie myślę, że aż tak bardzo nie będzie mi przeszkadzało jeśli nie będzie to pasowało do reszty nasadzeń na skarpie
potrzebuje dziewczyny porady .
moja skarpa niby już zarośnięta , ale ciągle w fazie nie dokończonej . w górnej części posadziłam eksperymentalnie jako okrywę i bluszcz i irgę . teraz nie mam pojęcia co wyrzucać czy jedno , czy drugie , irga lubi przemarzać i chwasty niestety przez nią przechodzą a plewienie jest masakryczne . zaś bluszcz boję się że zagłuszy berberysy , choć nie ukrywam że jego odcień zieleni bardziej w moim guście .
z bluszczem
z irgą
a to już widok ogólny . chmurki z jałowców cięte co roku bardziej i już się zagęściły .tawuły są już też rozrośnięte , wiec jest ok. cisy u góry rosną tak pomalutku że mnie cholera bierze
Nie ma za co A ja jako pierwsza witam Cię na OGRODOWISKU! Bardzo mi miło.
Widzę że sporo masz w ogrodzie pięknych roślin, skarpa ładnie zarośnieta. Ciekawi mnie co jest na skarpie między roślinami.
Piekne budleje.
Będę zaglądać.
Powodzenia!