Ogródek Iwony II
21:37, 25 paź 2017
Jak pomyślę o tych nieprzespanych nocach, to dziś sama się sobie dziwię. Ale to tak z perspektywy czasu. Jednego mi tylko szkoda. Że nie mam miejsca na rabatę brzozową. No ale zakątek owocowo-warzywny ma obecnie priorytety. Rosną tam 3 grusze i dwie śliwy i maliny i są skrzynie warzywne i M broni tego, jak lew... Na brzozy nie ma miejsca...
Nie można mieć wszystkiego w małym ogrodzie...
Ostatni obrazek z hostami... Pożółkły, i mimo, że nie było mrozów, ścięło je. Musiałam już usunąć część liści...



