Ciesze się bardzo, że się podoba to też moje ulubione klimaty, mamy takie widoki po sasiędniej stronie ale blisko bo ok.50-60km, mieliśmy jeszcze plany na ten weekend no ale niestety już nie ta pogoda więc było kino
Miałam podobnie wyglądający jałowiec, przycięłam, wyczyściłam cały dół i zostawiłam koronę; wygląda to bardzo dobrze. Dostał oddechu przez ten zabieg i mogłam pod nim sadzić rośliny.
Na drzewie liściastym (nie znam gatunku) pojawiło się coś takiego (po kliknięciu w zdjęcie otworzy się nieco większy rozmiar):
Chciałbym zapytać co to może być?
Posadz na miejsce stałe jest jeszcze ciepła ziemia to się ładnie ukorzeni,wiosną najlepiej w marcu wystożkuj będzie sie ładnie zagęszczać ta odmiana żywodnika rośnie prawie identycznie jak "kórnik"czy "zebrina" trzeba je mocno ciąć bo rosnie szeroko
Tak na szybko tutaj masz szmaragd przed i po..cieciu
Myślę, że Limka będzie trochę się wyciągać, w pełnym słońcu ma krótsze pędy i wcześniej zakwita. Wiem, że już musztarda po obiedzie ale ja bym się zastanowiła nad Summer Sweet, mam ich kilka i radzą sobie świetnie na każdym stanowisku ( tylko, że szpaler będzie stosunkowo niski, ale gęsto się krzewi, pędy równe no i jest na czym oko zawiesić )
Jesień u mnie już w pełni. Wiśnie Umbry pogubiły już liście, graby zżołkły. Hakone też już brązowa chyba przez te zimne wiatry bo przymrozków u mnie jeszcze nie było.
Jesień w ogrodzie, po lewej stronie kawałek nowych nasadzeń
azalie drugi raz mają swój pokaz
hortensja ciągle piękna, choć zauważyłam że jest porażona mączniakiem
w głębi zaczyna przebarwiać się irga Na murku powycinałam już kocimiętkę a stipę zaplotłam w warkocze