Pewnie jeszcze by się przydało...
Zaznaczyłam tylko kólkami rosnące drzewa - na froncie brzozy a z tyłu serby, sosny i inne.
Mniejszych roślin nie zaznaczyłam - bo poza bukszpanami, obecnie wszystkie traktuję jako rosnące w przechowalniku
Gust Ci się wyrobił, tak- ale tak jak apetyt rośnie w miarę jedzenia, Aniu jesteś teraz smakoszem wykwintnym
Potrzebujesz może zmian, żeby lepiej się poczuć?
To nie jest śmieszne, każdy kto ma ładnie ( inni o tym tylko marzą) chce mieć jeszcze inaczej, piękniej. Przyzwyczaiłaś się do tego co masz, jeszcze mróz zrobił selekcję i wyszło jak wyszło.
Dla mnie Twój ogród jest wspaniały i chyba nie tylko dla mnie, bo mnóstwo ludzi rozpływa się nad Twoimi fotkami
Hosta Gold Standard to chyba tez moja ulubiona chociaż wcale jej nie mam
Aurellia ja u Ciebie a Ty u mnie
Sadzoneczka mam nadzieję ,że polubi nowe miejsce jak ją przesadzę. Mam też nadzieję, że pozostałe ukorzenione hortki zrobia to samo
Ja z patyczków ukorzeniałam , dostałam mnóstwo patyków z 6 gatunków mam nawet zdjęcie tej ilości ale jak pokażę a darczyńca się odnajdzie to mnie udusi
Wszystkie na początku wypuściły pąki i liście , annabel nawet pąki kwiatowe miały i to wszystkie patyki z tego gatunku. W maju hartowałam je na dwór, doniczki wynosiłam i przynosiłam do kotłowni, ale tam może za ciepło było, nie wiem.
Potem spróbowałam żyjące ratować i wsadziłam do gruntu do cienia, jeszcze nie dawno przy łodyżce miały listek ale później już nie widziałam. Muszę sprawdzić.
Podpowiem tak jak zauważyłam, parę patyczków dałam teściowej ( no może z 5) i ona trzymała na budowie, w domu który stoi w surowym stanie, są okna ale jeszcze nie obrobione i wiatr czasami tam też hula, było tam zimno ale na plusie. Ukorzeniły jej się , nie wiem ile sztuk ale ze 3 na pewno, latem wsadziła do gruntu.
Wyglądają teraz tak, z jednego patyka wychodzą dwie gałązki z liściami długie ok 30cm. Jest tam na pewno hortensja vf.
Odpowiem tu Ci jeszcze odnośnie boxu.
To jest najwyrażniej inny zestaw skoro nie masz liatry. Ale ja też miałam 75 sztuk w pudełku.
7 mieczyków
1 dalia ( ale były dwie)
15 irysów cebulowych
22 liatry
30 triteleia (król fabiola)
Wszystko opisane do wsadzenia kwiecień/ maj.
I tak też były do sprzedarzy w tym czasie.
Box kosztował jedyne 10zł.
Kupując w CO za kilka liatr trzeba zapłacić 6-8zł, tak samo dalia ok 8zł.
A tutaj tyle wszystkiego za dyszkę
o ile po prawej stronie linie są położone prawie bez zmian w stosunku do projektu, to tutaj eM zaoszczędził sobie trochę pracy i poukładał po swojemu.
Ale z poziomu to nie rzuca się bardzo w oczy, co stanowi potwierdzenie faktu, że plan planem, a życie idzie swoją drogą, i nie zawsze należy się tym przejmować
Za to podkłady kolejowe zdecydowanie nie pasują do betonowych krawężników i łączenie tych dwóch materiałów to był chyba największy mój błąd. W związku z tym, mam nadzieję, że krawężniki szybko zostaną zasłonięte przez rośliny
Na środkowym zdjęciu widać wyraźnie, że bukszpanom jeszcze trochę brakuje do kul, ale biorąc pod uwagę, jak one wyglądały jeszcze pięć lat temu - i tak szybko im idzie
No dobra, ponaglana przez Kasię, zmobilizowałam się i zgrałam zdjęcia zrobione przy ostatniej dobrej pogodzie
Ostatnio na paru wątkach pojawiły się zdjęcia z góry, co mi przypomniało, że ja też przecież mam balkon
Pod huśtawką muszę jeszcze dosypać kory.
Docelowo całą powierzchnię ma pokryć bluszcz, chociaż nie wiem, czy teraz, kiedy stoi tam huśtawka i dzieciaki biegają, ten pomysł ma jeszcze rację bytu. Ale kora na pewno się nie sprawdza, a innych pomysłów nie mam.
Widać też wyraźnie, że taras i ścieżka wymagają zmiany i nawet mam pomysł na przerobienie ich, tylko kasy brak