W takim razie wersja 3
Znowu: pergola z boku, pod pergolą placyk, od placyku ścieżka na tył działki.
Z tyłu, na tle żywopłotu, poszerzona rabata: graby, pod nimi krzewy, przed krzewami byliny. Miedzy bylinami malutki placyk, na którym można postawić coś dekoracyjnego, co będzie przyciągało wzrok w czasie burych, jesienno-wiosennych dni.
Może być
poidło dla ptaków,
rzeźba albo po prostu
ławeczka lub
kolorowe krzesło.
Rzecz jasna, to już by była wisienka na torcie.
Jak zrobisz po prostu rabatę - też będzie dobrze

.
Ale, żeby się już nie rozgadywać, podrzucam ciekawy
post blogerki, która po paru latach ogrodniczkowania przyznaje, że niektórych porach roku najważniejsze są: ładna kompozycja i architektura ogrodowa