Aż musiałam obejrzeć tę Brussels Lace. Ładna jest no i lubię pachnidełka. Muszę przemyśleć na spokojnie gdzie mogłabym ją upchnąć.
Muszę wypróbować Twój sposób na różę
Wczoraj byliśmy z dziećmi w Magicznych Ogrodach, przyznam szczerze, że mi się średnio podobało ale dzieci były szczęśliwe, szkoda tylko że takie tłumy...
jedyne co wyniosłam z tego miejsca to widoki na rabatach, żałuję że tak mało zdjęć zrobiłam, trzeba było za dzieciakami latać i mieć oczy dookoła głowy.
Pokażę co najbardziej mi się podobało
Deszczowo, znów. Dzisiaj z moim żonem zastanawialiśmy się że średnio co 2-3 dni pada. Tak jest od połowy lipca. Żboża co niektórzy jeszcze nie sprzątnęli, słoma mokra, przerośnięta.
Na ogrodzie po nawałnicy było błoto do tej pory jest tak mokro, grząsko i jeszcze na to dopaduje deszcz.
w takim razie zapraszam na soczek, dostaniesz też zawekowany na wynos na zimę . Tylko napisz kiedy przyjedziesz .
Zobacz soku przybywa
a tyle jeszcze do przerobienia
i sporo zostało do odlania, musi zostać 1/2 gara