Ogród bez roweru
08:10, 26 sie 2017
Cześć Marysiu!
Od wczoraj jestem cała w skowronkach, założyłam wątek i tyle miłych odwiedzin już miałam.Pewnie z tym gruzem byłoby szybciej ,ale nie możemy wpuścić sprzętu ciężkiego. Pod podwórzem mamy wielkie beki od biologicznej oczyszczalni.Oprócz tego ,wielkie kawały betonu po starym domku, który był na działce.Trzeba to więc jakoś zaadoptować.Na razie poznosiliśmy gruz pod taras, a przy wieczku od oczyszczalni układam sobie wydobyte z ziemi cegły.
Od wczoraj jestem cała w skowronkach, założyłam wątek i tyle miłych odwiedzin już miałam.Pewnie z tym gruzem byłoby szybciej ,ale nie możemy wpuścić sprzętu ciężkiego. Pod podwórzem mamy wielkie beki od biologicznej oczyszczalni.Oprócz tego ,wielkie kawały betonu po starym domku, który był na działce.Trzeba to więc jakoś zaadoptować.Na razie poznosiliśmy gruz pod taras, a przy wieczku od oczyszczalni układam sobie wydobyte z ziemi cegły.