Dzięki Alicja Tak, na pewno te ode mnie dostałaś, bo innych nie miałam One nie są wymagające i dzielą się bez problemu. Ja też muszę jeszcze moje podzielić, i dosadzić dołem, przed kompostownikiem. Może nawet teraz je podzielę, tylko jak się chłodniej zrobi.
U mnie też wczoraj cały dzień zleciał, jak nie wiem co. Wprawdzie gości nie miałam, ale w ogrodzie zawsze "pod górkę". CO do trawnika, no mój właśnie potraktowany "starane", nie skoszony, denerwuje mnie, ale parę dni poczekam. A z hortensjami większych problemów na razie nie widzę, myślę że sobie z nimi spokojnie poradzisz.
Zostawiam rozchodniki w różnych konfiguracjach, żebyś się mogła zastanowić I jeszcze się Mirelki o zdanie zapytaj, bo ona akurat w tym roku rozchodniki wywala.
Placyk do połowy zrobiony mam. Przekopalam, oczyscilam ubilam. Krawężniki wykopane, oczywiście miałam jakieś niewymiarowe a zabrakło mi kilku sztuk i nie mogę takich dostać. Nawiozlam żółtego piachu i stoję z robotą do wypłaty.
Teraz zastanawiam się jakie płyty, kwadratowe czy prostokątne bo mam w planie takie paleniska jak u Siaki