Wiuniu,
ja swoich też nie wykopuję, jesienią lub wiosną sypnę im trochę kompostu i rosną. A jak się rozmnażają.
I nie bardzo wierzę że Twoje niewydarzone. Zaglądam do Ciebie i widzę że roślinki rosną jak na dopalaczach.
Ta wysoka drzewiasta to jedna cebula posadzona w 2014r, teraz cała kępa.
Zauważyłem też, że trawa w tym miejscu gdzie jest żółty plac i nie jest gęsta prawie wgl nie rośnie, albo rośnie bardzo słabo. Nie chcę na razie podejmować żądnych działań, dzisiaj ją skoszę i poczekam na Wasze wskazówki.
Dodam, że miejscami ( zaznaczone na zdjęciu) trawa jest mega zielona, jest słabo zielona i już taka wpadająca w żółć.
Zastanawiam się czy poczekać te 3 tygodnie od ostatniego nawożenia, czy nawieźć ją teraz jeszcze raz? Same problemy z tym trawnikiem
Ja właśnie taka trochę nietypowa jestem lubię kolorowo od wiosny do późnej jesieni. Wbrew trendom jakie tu na forum panują u mnie można znaleźć pomarańczowy, żółty, bordowy. Różowy, niebieski i fioletowy też mam.
Przeczytałam.
Jest bardzo zdrowa, na zimę rzucam na nią gałązki świerkowe i dobrze zimuje, kopczyków nie robiłam. Mam ją 3 lata, co rok jest ładniejsza. Gdy rozwiną się płatki robi się jaśniejsza, prawie budyniowa. Kwitnie prawie bez przerwy całe lato, jest niska w tym roku ok 50 cm, ale była za bardzo zarośnięta szałwiami i mogła się wyciągnąć.
Właśnie wybieram kolejne róże tylko najpierw muszę im znaleźć miejscówki. U ciebie spodobała mi się Crown princess Margaret i na pewno ją kupię, ale jest jeszcze kilka na które mam ochotę. Moja pazerność na rośliny nie zna granic.
Bardzo lubię te czosnki a bzyczki chyba jeszcze bardziej
Niezadbanych miejsc na dzień dzisiejszy brak z jednej strony trochę smutno bo nie ma co tworzyć kopać sadzić ale z drugiej w sumie ulga bo nie razi po oczach
Wiosną zeszłego roku ogarnęłam teren za altaną gdzie wcześniej rosły maliny, potem był przechowalnik i suszarka w sumie to chyba nie pokazywałam
pociągnęłam dalej tuje żeby kiedyś zamaskowały wstrętny betoniak, nie widać miskanty zakryły i szpaler Kraterów rozmnożonych od Renii
Ola, te się pięknie prezentują, tak wyglądając ukradkiem z hortensji. Czy masz jakiś kąt w ogrodzie niezadbany? Pytam, żeby się zdołować. Bo już nawet nie zmotywować.
Znalazłam tylko takie stare zdjęcia.
to z 13 roku, pomyłka na aparacie daty.
bo obok stoi szklarnia a wiosną 14 r. była rozebrana i na jej miejscu powstała druga część ogrodu z anabelkami i trawiastą.
Dlatego mam tak podzielony ogród. i powinnam nazwać dwa ogrody + wcześniejszy stary.
Nowo tworzone w wiosną 13 r. czyli Moonlight kupiona była jesienią 12 r.
W tym czasie to były największe głowy.
to już z 2015 r