chorowity cis, przez szefową skreślony
nie poddaję się

nie wiem czy jest się czym cieszyć ale wykazuje chęć życia
Cisy z Zapolic, 35 żyje, 4 suche całkowicie, 1 wątpliwy. Najlepsze jest to, że zostały mi dwa zupełnie zółte, posadzone chyba po miesiacu od zakupu, leżały gdzieś tam w kącie sypnięte łopatą piachu i one najlepiej teraz wyglądają

będą akurat na podmiankę, bo na środku dwa suchelce rosną.
posadzone tymczasowo jeżówki urosły wyższe od cisów

, dadzą trochę cienia
Toszka, bardzo dziękuję za rady i pomoc