Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Początki w Kruklandii 16:58, 10 mar 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42741
Do góry
Widok na moje przyszłe miejce pracy


I z bliska...

Tu będzie kompostownik i chyba dwie skrzynki na warzywka. Wyjdzie w praniu ile się zmieści sztuk

Idę zamawiać Smaragdy pod płot
Ogród niby nowoczesny ale... 11:58, 10 mar 2015


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 4623
Do góry
Ty oczywiście musisz mieć wszystko zrobione porządnie kompostownik super, i jaki esteticzny - masz jakiś mało widoczny kącik ? poka co masz w środku

u mnie to każde miejsce widoczne , każde taaaakie piękne - oczywiście w wyobraxni, że nie mam gdzie tego kompostownika uasadzić , zanim krzak urośnie i zakryje to trochę minie.

z mojego kompostu latem się dymiło
Ogród niby nowoczesny ale... 11:35, 10 mar 2015


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Joaska napisał(a)

Justys u mnie też właśnie się żon pytał jaki ja ten kompostownik chcę więc tez muszę mu coś szybko naszkicować co by się nie rozmyślił z robotą skoro pyta to znaczy że zrobi
Ale czy taki wysoki kompostownik jest wygodny?? co z przerzucaniem kompostu żeby napowietrzyć??


Joasia...odkręcam całą przednią sciankę 4 śrubami i mam luz. Przerzuca się bez problemu. Tzn mojemu eMowi się przerzuca bez problemu...ja tego nie tykam. On w miarę wysoki jest (182cm) więc nie sprawia mu to problemu.


Dziewczyny, po pracy pomierzę bo nie pamietam wymiarów i cyknę fotkę bez scianki...tak dla jasności


Teraz koniec przerwy sniadaniowej...do pracy wracam
Ogród niby nowoczesny ale... 11:30, 10 mar 2015


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
jazzy napisał(a)
Faaaajny kompostownik muszę w tym roku też zacząć tą fascynującą przygodę z czarnym złotem
Mam takie techniczne (może głupie) pytanie - czy jak odkrecasz tą przednią ścianę, to nie wysypuje się to wszystko na zewnątrz?
No i ciekawam bardzo jak się zakończy dylemat modrzewie kontra graby
Miłego dzionka


Jazzy...odkręcam tę przednią sciankę raz na kilka miesiecy - ziemia jest ubita i nic się nie wysypuje. Nie ma szans
Ogród niby nowoczesny ale... 11:16, 10 mar 2015


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 5104
Do góry
Juzia napisał(a)
Ale pytań

A ja przy okazji sobie podczytam, bo też będęm robić. Tzn Żon będzie robił, ale ja mu muszę pokazać jak


Justys u mnie też właśnie się żon pytał jaki ja ten kompostownik chcę więc tez muszę mu coś szybko naszkicować co by się nie rozmyślił z robotą skoro pyta to znaczy że zrobi
Ale czy taki wysoki kompostownik jest wygodny?? co z przerzucaniem kompostu żeby napowietrzyć??
Ogród niby nowoczesny ale... 09:46, 10 mar 2015


Dołączył: 17 sie 2014
Posty: 764
Do góry
wpadam przywitać się po zimowym śnie i od razu mam pytanie o kompostownik - czy on nie jest niczym przykryty z góry?
A jakie ma wymiary?
Ogród niby nowoczesny ale... 09:39, 10 mar 2015


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
Faaaajny kompostownik muszę w tym roku też zacząć tą fascynującą przygodę z czarnym złotem
Mam takie techniczne (może głupie) pytanie - czy jak odkrecasz tą przednią ścianę, to nie wysypuje się to wszystko na zewnątrz?
No i ciekawam bardzo jak się zakończy dylemat modrzewie kontra graby
Miłego dzionka
Ogród niby nowoczesny ale... 08:43, 10 mar 2015


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Do góry
Magda70 napisał(a)
A i jeszcze kompostownik dla Kaitaxx




Czym malujesz dechy? Sorki, jeśli już pisałaś przy innej okazji (np. wypasionego warzywnika ).
Ogród niby nowoczesny ale... 20:41, 09 mar 2015


Dołączył: 20 mar 2012
Posty: 2748
Do góry
Magda70 napisał(a)
A i jeszcze kompostownik dla Kaitaxx




Mój podobny, ale Twój ładniejszy, bo wybielony.
Ważne, że złoto produkujemy.
Ukojenie dla zmysłów.....taki ma być mój ogródek 19:09, 09 mar 2015


Dołączył: 21 wrz 2012
Posty: 4422
Do góry
Borbetka napisał(a)
Zwierzęta kochane są, ale problemy z nimi już nie. Nie mam psa, mam kota, jednego. Złażą się do mnie również wszystkie inne. Najgorsze, że załatwiają się nie zakopując tego np. w dywanie jałowcowym sobie to leży.
Pytałam kiedyś Danusię, co zrobić na przedpłociu, żeby mi psy nie sikały w rośliny. Pisała o położeniu kilku kamieni. Jeszcze nie przetestowałam, ale na pewno to pomaga.


Monisiu mam kamienie i to kilka, mam pniaczek drzewa i wiele takich 'gadżetów" z których korzysta pies ale tuje go wybitnie interesują Podobno te rosliny wydzielaja taką specyficzną woń, która zwabia psy ale czy to prawda czy tylko mit?
Podetnę tuje od spodu na ok 40-50cm ( serce mnie boli bardzona samą myśl) i zobaczę co dalej? To, że tujki od spodu mam takie "ażurkowe"to też moja wina, bo postawiłam przy nich drewniany, dość gęsty płotek dwa lata temu dla ochrony i miały trochę ciemno od spodu
Taka ze mnie ogrodniczka

Dziś M opróznił mi kompostownik ale ten kompost jakiś taki nie do końca jak bym chciała, niby przekompostowany ale mam tylko jedną komorę, sypałam granulat do szybszego rozkładu cały zeszły rok ale nie dość często przewracałam, bo miejsca brak ...
W ten sposób na sobotę mam dużo pracy zaplanowanej - oby pogoda dopisała
Pozdrawiam Monisiu!
Ogród niby nowoczesny ale... 18:47, 09 mar 2015


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
A i jeszcze kompostownik dla Kaitaxx



Warzywniki w skrzyniach, pojemnikach 15:10, 09 mar 2015

Dołączył: 08 mar 2015
Posty: 2
Do góry
Wielkie dzięki. Niestety nie mam kompostu, ale chyba w tym roku czas będzie wygospodarować miejsce w ogrodzie na kompostownik. Widziałem w ogrodniczym kompost odkwaszony oraz kwaśny i torf. Czy i czym wzbogacić nową ziemię? Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedż.
Ogród bez retuszu 11:34, 08 mar 2015

Dołączył: 01 mar 2015
Posty: 63
Do góry
Decyzja podjęta będę robić drewniany kompostownik, już mój mąż dostał listę potrzebnych rzeczy
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 22:59, 06 mar 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
iwonav23 napisał(a)
Danusia, opowiedz troszkę, proszę, jak przechodziłaś na ekologiczną uprawę ogrodu. Masz w ogrodzie sporo żarłocznych roślin. Nie kusiło Cię, aby podlać, lub prysnąć np hortensje Magiczną Siłą?
Ciężko jest się przestawić.


Być może opiszesz to kiedyś w książce " Wspomnienia ......", ale nie chciałabym tak długo czekać


Ja od wiek wieków wierzyłam w kompost, odkąd miałam drugi ogród. Czyli od 1982 roku. Zaraz założyłam kompostownik nawet trzy i zawsze mnie kręciło przewalanie go i stosowanie Poza kompostem znałam tylko Azofoskę, ale ona była niedostępna - więc pozostawał kompost. To były inne czasy, nie było nawet kosiarek, trawnik ścinałam na kolanach nożem od chleba. Potem Witek zrobił kosiarkę z silnika z pralki Frania. Kompost ciągle produkuje Babcia Jasia w moim poprzednim ogrodzie, ja jej tylko dostarczam proszek przyspieszający rozkład - bakterie.

Jak ktoś zainteresowany, zapraszam do raju w zupełnie innym stylu, rustykalnym. https://www.ogrodowisko.pl/watek/267-ogrod-babci-jasi

W moim obecnym ogrodzie najpierw zaczęłam lać Magiczną siłę bo zachłysnęłam się cudami jakie potrafi zdziałać - na wszystko, na róże, różaneczniki, hortensje, działała cuda, ale kompost ciągle był w użyciu i próchnica z worków. Ogromną wagę przywiązuję do sadzenia, podsypania (dwa wiadra pod roślinę), ściółkowania kompostem - nie korą. Bo w ogrodzie nie ma miejsca na korę. Rosną tylko rośliny na każdym centymetrze Nie ma szmaty. Nigdy nie było.

Powoli unikałam chemii, domki dla owadów, opryski z pokrzyw i inne takie. Nicienie pożyteczne.. jednak ekspertem od tego nie jestem aż takim, po prostu staram się nie pryskać. Z florovitu przestawiłam się na ekologiczny nawóz z wyciągu z wodorostów i on mnie wspomaga w dokarmianiu dolistnym. Ot cała ekologia.

Kompostownik? w bukszpanowym go nie ma. Bo nie musi być. Ja mam bazę firmy a tam całe tony i hałdy kompostu. Dzisiaj była nowa dostawa.

Witek zrobił w zimie maszynę do mielenia i przesiewania kompostu. Tak, tak, zrobił ogromną wielgaśną maszynę, jak z fabryki traktorów, bo jest też racjonalizatorem i konstruktorem... maszyn na nasze potrzeby i maszyna działa. Mam z niej wielki wór kompostu, a będzie go po prostu tony. Lezy go na bazie całe hałdy i będę mielić...

Zapomnieliście że robię ogrody i odpadów zielonych mam całą masę, a gdzieżby ona się zmieściła i wszystkie maszyny i urządzenia w bukszpanowym?
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 19:57, 06 mar 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
tak i napisz proszę czy masz kompostownik i jak zamaskowany?
Ogród bez retuszu 19:48, 06 mar 2015


Dołączył: 10 cze 2013
Posty: 8909
Do góry
Mam taki plastikowy kompostownik i jak dla mnie jego uroda jest wątpliwa
Pomijając walory estetyczne to niestety są mało praktyczne. Przemieszanie kompostu jest praktycznie niemożliwe, a otwór na dole do podbierania kompostu jest za mały.
Ja przesiadam się w tym roku na drewniany bo już do tego plastikowego nie mam siły
Gunnera - parzeplin 10:04, 06 mar 2015


Dołączył: 04 mar 2015
Posty: 895
Do góry
Piękne te gunerki , a można gdzies kupić kompost bo ja niestety nie mam jeszcze swojego ,bo dopiero zamierzam kupić kompostownik .

i pytanie dot. forum czy jest tu jakis widok typu twoje posty.


a to moja gunerra po cięciu fryzjerskim ahhaha



Pszczelarnia 21:33, 05 mar 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


To jest część kawałka ziemi. Razem mam 34 ary. Mało jak na wiejskie siedlisko. Stanowczo za mało.


Co ja bym dała żeby tyle mieć .
A pomysł ze skorupkami fajny . Wiadomo że dużo składników i odkwasza ziemię. Niektórzy mielą w młynku po kawie, ale ja nie mam i potłuczone wrzucam na kompostownik.
Ogródek Iwony 19:43, 04 mar 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Akcja sadzonkowanie stipy zakończona powodzeniem. Zrobiłam 120 rozsad, sadziłam po 2 sadzonki razem. Maleńkie siewki odrzuciłam. Ktoś się pytał, jak one są duże, więc zrobiłam fotkę, na której położyłam zapałkę dla porównania.

Przesadziłam też rozpoznane wczoraj sorgo czarne. Posadziłam w 10 doniczek po kilka sadzonek do jednej. Zasłonię nim kompostownik.
Opuchlaki 19:25, 04 mar 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
Kasiek napisał(a)
O beauveria pisalam juz ponad rok temu, reszte wypowiedzi w/w uwazam jak zwykle za wymadrzanie sie niezgodne z faktami.

Kasiu.
Masz pełne prawo do tego, aby uważać moje posty pisane na forum za wymądrzanie się które jest niezgodne z faktami. Ja nikogo tu nie zmuszam do tego, aby użyźniał i rozluźniał glebę w swoim ogrodzie obornikiem. Nikogo nie namawiam za wszelką cenę aby posiadał własny kompostownik, wraz z hodowlą dżdżownic kalifornijskich. Nikomu nie każę pozyskiwać i namnażać pożytecznych mikroorganizmów z własnego kompostu. Nikt też nie musi siać gryki w korzeniach której są zawarte taniny uniemożliwiające larwom pobieranie pokarmu. Nie musi badać gleby, zasilać jej kwasami humusowymi, sprawdzać jej odczynu, wprowadzać mikroskładników wraz z mączką bazaltową, robić oprysków parafiną, wrotyczem, piołunem czy skrzypem polnym oraz nie musi wykonywać wielu, wielu innych opisywanych przeze mnie czynności które ja z powodzeniem stosuję od kilku lat w swoim ogrodzie. W swoich postach przekazuję tylko informację, dzielę się własną wiedzą i doświadczeniem.
Jeżeli ktoś uzna, że mijam się z faktami to w/w czynności nie musi powielać w swoim ogrodzie. Każdy ma prawo do tego, aby dbać o własny ogród według swojego uznania i własnych zasad.
Pozdrawiam.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies