Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Lavender Ice"

Wilczy ogród 15:30, 02 cze 2024


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Moja ulubione 2 rabaty teraz w tysiącach komfiguracji fotkowych

trupio-kremowa ( trochę odgapiana od Asi Rojodziejowej -ale z innymi roślinami )
Na niej dosadziłam nówkę różę i Koko-loko ,dotego przesadziłam z innej rabaty wciśniętą w kąt Lavender Ice i malutką kremową -nazwy nie pamiętam ..nie widać ich w tym gąszczu

Przed ścięciem szałwi
Kraina spełnionych marzeń 20:20, 01 paź 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2114
Do góry
Róże szaleją. Zwłaszcza Aspirin Rose. Jedna kwitnie na całego, druga ma kilkadziesiąt pąków.

W tle Lavender Ice i kocimiętka. Kocimiętek nie cięłam wcale i rozrosły się na ponad metrowe olbrzymy. Kwitną non stop cały sezon. Kilka razy zbierałam się do cięcia, ale cały czas uwijają się przy nich pszczoły, którym nie chciałam przeszkadzać.


Kraina spełnionych marzeń 22:25, 10 sie 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2114
Do góry
Na wprost domu niski żywopłot z tui Globus. Za nimi przy ogrodzeniu planuję białą gaurę, której kwiaty w zamyśle mają powiewać nad tujami. Przed tujami: róża Lavender Ice i róża Aspirin Rose (w towarzystwie skrzypu ), rząd bodziszków Biokovo, rozchodnik (nn - od znajomych), rozplenica Hammeln, centralnie Piwonie, a potem lustrzane odbicie: rozplenica Hammeln, rozchodnik, róża Aspirin Rose i róża Lavender Ice (oraz kocimiętka do przesadzenia).
Żywopłot jest niski, bo chcę, żeby przedogródek był widoczny z drogi. Niech cieszy oko przechodniów.

Kraina spełnionych marzeń 19:09, 08 sie 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2114
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Witaj
Ciekawie się zapowiada.
Praca nad glebą to strzał w 10. Pochwal się roślinkami, bo ciekawa jestem w jakim stylu ogrody ci się podobają.
Pewnie przez ten okres uzdatniania gleby wiele zdążyłaś sobie przemyśleć czego od ogrodu oczekujesz.
Jak to dziewczyny mówią, każdy ogród jest inny, tak jak różni są właściciele. I to jest piękne.


Witam.
Owszem, przemyśleń na temat ogrodu było całe mnóstwo. Zimą codziennie oglądałam Maję w ogrodzie i czytałam ogrodowisko. Rozmawiałam też że znajomymi, którzy mają ogrody. Nie mam projektu, którego ściśle bym się trzymała. Mam powyznaczane rabaty, ale już wiem, że chciałabym więcej rabat wyspowych. Dlatego ogród będzie ewoluował. W planach jest też nieduży basen kanadyjski wkopany w ziemię. Może uda się to w przyszłym sezonie.
Co do roślin, to wybieram same bezproblemowe. Wszystko, co przemarza/wymaga okrywania na zimę/jest wrażliwe na choroby i szkodniki/ma szczególne wymagania siedliskowe, to wyleciało z mojego projektu. Wiem, że nie zabezpieczy to mojego ogrodu przed wypadaniem roślin, ale na pewno zminimalizuje ryzyko. Do tej pory z kilkuset nasadzeń padły tylko 2 (buk, którego sama zaniedbałam, bo za długo trzymałam go w donicy i zdążył przeschnąć oraz jedna tuja, która miała za mocno podcięte korzenie). Także chyba nie jest źle.
Styl, który mi się podoba nazwałabym mieszanym. Z drzew mam typowo polskie: dąb, klon, lipę drobnolistną, brzozę, buk. Do tego dojdą graby kolumnowe. Z bardziej egzotycznych: platan, wiśnie japońskie, grujeczniki. Mam też dużo hortensji bukietowych: Sundae Fraise, Phantom, Polar Bear, Tardiva, Confetti, Bobo. Derenie Elegantissima i Ivory Halo. Jaśminowce Manteau Hermine. Trochę róż: Lavender Ice, Aspirin Rose, Artemis, Pastella, Charming Piano, First Lady, Aphrodite. Miskanty Gracillimus, Morning Light i Variegatus. Rozplenice. W przedogródku Hakonechloa Greenhills i Beni Kaze. Bylin na razie niewiele.
W wolnej chwili porobię aktualne zdjęcia.

Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 23:14, 26 cze 2023


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12506
Do góry
Ładna, wielkokwiatowa ale bezimienna

Pashmina


Lavender Ice
Pachnący różami, malowany bylinami 19:21, 22 cze 2023


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
JoannA napisał(a)

A ten kolor nie wpada w lekki odcień fioletu jak Lavender Ice?
Wiosna była chłodna i mokra (przynajmniej u mnie) i róże w tym roku miały dobre warunki na start. Dobrze też przezimowały. Niektóre odmiany tylko delikatnie przycielam, a bywały lata że musiałam ciąć przy samej ziemi.
Zawartość koszyka u mnie








Joasiu, dla porównania Lavender i Pacyfik



Kolor PAcyfiku blednie w miarę starzenia się kwiatu. Ten kwiat na zdjęciu ma już kilka dni.
Pachnący różami, malowany bylinami 16:01, 20 cze 2023


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
JoannA napisał(a)

A ten kolor nie wpada w lekki odcień fioletu jak Lavender Ice?
Wiosna była chłodna i mokra (przynajmniej u mnie) i róże w tym roku miały dobre warunki na start. Dobrze też przezimowały. Niektóre odmiany tylko delikatnie przycielam, a bywały lata że musiałam ciąć przy samej ziemi.
Zawartość koszyka u mnie


Asiu, jak najbardziej Pacyfik Blue nie ma nic wspólnego z niebieskim, to jasny lawendowy ?

U mnie wiosna też była z opadami, ale była duża huśtawka temperatur. Róże trochę ucierpiały, startowały i przychodziły silne przymrozki, kilka pędów musiałam ociąć.

Idę obejrzeć zawartość koszyka.
Pachnący różami, malowany bylinami 14:28, 20 cze 2023


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
JoannA napisał(a)

A ten kolor nie wpada w lekki odcień fioletu jak Lavender Ice?
Wiosna była chłodna i mokra (przynajmniej u mnie) i róże w tym roku miały dobre warunki na start. Dobrze też przezimowały. Niektóre odmiany tylko delikatnie przycielam, a bywały lata że musiałam ciąć przy samej ziemi.
Zawartość koszyka u mnie







Pozazdrościć takiej wiosny, u nas susza od wiosny , ale zima łagodna więc róże dobrze przezimowały.
Ewa mój Sibelius jakby miał mniej białego w środku, ale kolorystycznie bardzo pasuje do róży Munstead Wood
Pachnący różami, malowany bylinami 13:30, 20 cze 2023


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12506
Do góry
ewsyg napisał(a)


Trudno mi jest wypowiedzieć się obiektywnie, bo za krótko ją mam. To jej debiut, póki co jest fantastycznie. Ona mam razcej jasny kolor, więc nie rozumiem dlaczego lepiej radzi sobie w półcieniu. Faktycznie, pierwsze kwiaty ma nisko i schowane są między wyższymi roślinami. Zobaczymy co będzie dalej. Z drugiej strony mam różę o białych płatkach i słońce ją męczy. Chyba nie ma ogólnej zasady.
W tym roku zaskoczyła mnie Rhapsody in Blue, bardzo intensywnie pachnie. Czuję jej zapach już gdy się do niej zbliżam. Zastanawiam się dlaczego. W tym roku podlewałam ja dużo więcej niż poprzednio. Może dlatego ?
Napisz, które róże masz w koszyku.

A ten kolor nie wpada w lekki odcień fioletu jak Lavender Ice?
Wiosna była chłodna i mokra (przynajmniej u mnie) i róże w tym roku miały dobre warunki na start. Dobrze też przezimowały. Niektóre odmiany tylko delikatnie przycielam, a bywały lata że musiałam ciąć przy samej ziemi.
Zawartość koszyka u mnie





Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 14:30, 18 cze 2023


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12506
Do góry
Biedronkowa
Miała być różowa

Lavender Ice w tym roku jakaś niska

Minerwa

Baron Girod de Lain
Ogród Botaniczny we Wrocławiu 21:52, 08 maj 2023


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3172
Do góry
Patrycja, narcyzów było tam dużo. Rosną za różami Lavender Ice. Na moim zdjęciu tego nie widać, ale placyk z ławeczką wewnątrz narcyzowo-różanej obwódki ma kształt serca

Była też rzeczka z białych tulipanów Snow Crystal i szafirków. Niestety te drugie już przekwitły.


Agnieszka, może dowiem się za tydzień

Pachnący różami, malowany bylinami 16:10, 20 sty 2023


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
Szymka napisał(a)


Ja też wyciągnęłam taki wniosek. Może dlatego,że o rośliny w donicach bardziej dbamy, częściej podlewamy. Zdechlaczki mają mniejsze szanse w gruncie pozostawione same sobie i podlane od czasu do czasu...
Lavender Ice chyba wykończyłam.


Kasiu, moja róża w donicy stoi koło beczki z wodą i jest najrzadziej podlewana.
Pachnący różami, malowany bylinami 22:04, 19 sty 2023


Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 881
Do góry
Napia napisał(a)
W ubiegłym roku posadziłam w donicy chyba Laveder Ice, która umierała na rabacie. Odżyła, kwitła dużo ładniej niż w gruncie i do tego nie chorowała. Postawiłam ja obok donic z pęcherznicami i dodatkowo zastawiłam workiem kory. Patrzyłam wczoraj, ze gałązki ma zielone i wygląda tak, jakby ta forma uprawy naprawdę jej odpowiadała. Może tak jest


Ja też wyciągnęłam taki wniosek. Może dlatego,że o rośliny w donicach bardziej dbamy, częściej podlewamy. Zdechlaczki mają mniejsze szanse w gruncie pozostawione same sobie i podlane od czasu do czasu...
Lavender Ice chyba wykończyłam.
Droga do spełnienia 10:14, 07 lip 2022


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry
Kawa napisał(a)
po upałach ogród odetchnął, deszcze uzupełniły zapasy, chociaż trawnik woła o pomstę to nieba, ale nie wiem czemu nim sie najmniej przejmuję, w końcu odrośnie
leonardo da vinci szaleje warto było kulkować
lavender ice wymęczona przesadzaniem do tego ułamana - w tym roku bieda..nie wiem czy sie w końcu te krzaczki (czytaj pojedyncze gałązki) wezmą w garść , czekam a przyszły rok
a to ostatnia to nie wiem , ciągle mylę ale chyba princess alexandra of kent



Ależ ja dawno u Ciebie nie byłam! (Na swoje usprawiedliwienie mam tyle,ze na swoim wątku tez mało jestem ) a tu takie zmiany... taras wymiata, toz to etsrada normalnie
Piekne te fiolety , wszystko Ci rosnie jak na drożdżach
Rysunek mnie rozbroił
April podbija las... 08:45, 28 cze 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 11984
Do góry
Bodziszek sanguineum pod dereniem Cappuccino



Po prawej jest basen, zasłonięty szczelnie cisami David i wpuszczony w 80cm wgłębnik


Tu drugi bok basenu, cisy i molinie Karl Foester plus róże. Przed nimi nasadziłam w zeszłym roku hakone All Gold i rdesty Golden Arrow. Jeszcze trochę czasu potrzebują żeby się zagęścić.


Lavender Ice wylądowały w donicach bo nie kwitły w półcieniu. Teraz też szału nie ma

Wilczy ogród 00:35, 18 cze 2022


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Urszulla napisał(a)
Madziu, to niska to nie Pomponella tylko Pastella 40cm wys, 80cm szer. Już jest na mojej liście
Poszukaj mi tej różowej bo nie pamiętam nazwy.

Na takie trafiłam z myślą o Twojej rabacie pod domkiem
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-rabatowa-POMPONELLA/216
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-rabatowa-MAXI-VITA/213
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-rabatowa-ROSENGRAFIN-MARIE-HENRIETTE/2695
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-wielkokwiatowa-CARMEN-WURTH/2686
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-okrywowa-WEG-DER-SINNE/793
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-miniaturowa-LAVENDER-ICE/1305
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-wielkokwiatowa-PINK-PIANO/813

https://rozarium.eu/pl/p/Roza-CZESLAW-MILOSZ-Rojewski-nagi-korzen/1578
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-wielkokwiatowa-CAPRI/809


O Eisvogel Ci chodzi ? https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-wielkokwiatowa-EISVOGEL/1436

dzięki za znalezienie Pastelli i za linki i za dzisiejszy dzień
pooglądam sobie te róże na spokojnie ale chyba najbardziej fiolet ciemniejszy do mnie przemawia ....
Wilczy ogród 21:32, 17 cze 2022


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Madziu, to niska to nie Pomponella tylko Pastella 40cm wys, 80cm szer. Już jest na mojej liście
Poszukaj mi tej różowej bo nie pamiętam nazwy.

Na takie trafiłam z myślą o Twojej rabacie pod domkiem
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-rabatowa-POMPONELLA/216
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-rabatowa-MAXI-VITA/213
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-rabatowa-ROSENGRAFIN-MARIE-HENRIETTE/2695
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-wielkokwiatowa-CARMEN-WURTH/2686
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-okrywowa-WEG-DER-SINNE/793
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-miniaturowa-LAVENDER-ICE/1305
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-wielkokwiatowa-PINK-PIANO/813

https://rozarium.eu/pl/p/Roza-CZESLAW-MILOSZ-Rojewski-nagi-korzen/1578
https://www.rozeogrodowe.pl/pl/p/Roza-wielkokwiatowa-CAPRI/809
Droga do spełnienia 10:22, 15 cze 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3900
Do góry
Kawa napisał(a)
po upałach ogród odetchnął, deszcze uzupełniły zapasy, chociaż trawnik woła o pomstę to nieba, ale nie wiem czemu nim sie najmniej przejmuję, w końcu odrośnie
leonardo da vinci szaleje warto było kulkować
lavender ice wymęczona przesadzaniem do tego ułamana - w tym roku bieda..nie wiem czy sie w końcu te krzaczki (czytaj pojedyncze gałązki) wezmą w garść , czekam a przyszły rok
a to ostatnia to nie wiem , ciągle mylę ale chyba princess alexandra of kent


No kurczaki pięknie to wygląda i jeszcze to niebo! Co to znaczy kulkować różę?
Droga do spełnienia 09:31, 15 cze 2022


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 14911
Do góry
po upałach ogród odetchnął, deszcze uzupełniły zapasy, chociaż trawnik woła o pomstę to nieba, ale nie wiem czemu nim sie najmniej przejmuję, w końcu odrośnie
leonardo da vinci szaleje warto było kulkować
lavender ice wymęczona przesadzaniem do tego ułamana - w tym roku bieda..nie wiem czy sie w końcu te krzaczki (czytaj pojedyncze gałązki) wezmą w garść , czekam a przyszły rok
a to ostatnia to nie wiem , ciągle mylę ale chyba princess alexandra of kent

Ogród z rzeźbą 17:18, 29 maj 2022


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Agata będę się bardzo starać

Ewa jakieś relacje będą, mam zamiar troszkę podziałać. Na razie to głównie odchwaszczałam, a końca nie widać.

Iwona jakże miło mi czytać, że tyle inspiracji ode mnie zaczerpnęłaś. Z różami niestety się pożegnałam, może nie na zawsze, bo za Pashminą i Lavender Ice bardzo tęsknię. Po prostu złe miejsce dla nich przeznaczyłam.

Haniu presja Dziadka, który gdzieś tam z góry pogroził mi palcem była ogromna! Cała zima w stresie przez magnolię, no masakra jakaś!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies