Dzięki dziewczyny, wciąż czekam na podpowiedzi, ale róże chyba już kupię wiosną, bo teraz nie ma wyboru w sklepach. Poza tym wole doniczki niż róże z gołym korzeniem.
Mało mnie, ale próbuję poogarniać jeszcze zakupy i sadzenie przed jesienią.
Wczoraj i dziś zrobiłam trochę zdjęć to trochę updatu. To wczorajsze zakupy
Basiu wyjątkowo w tym roku rośliny wodne bardzo wyrosły. Sitowie ma po 2 metry. Mam zanurzonego w oczku papirusa. Jak go wkładałam miał zaledwie 3 zdźbla w donicy teraz duża kępą.
Irysy żółte słabo kwitły to pewnie ze względu na długo okres utrzymywania się lodu i długą zimę. Za to teraz mają liście wysokie a korzenie białe sięgają metr do środka oczka.
Lilie wodne też w tym roku pobiły rekordy.
Horty są ok 1 metra od granicy oczka.
Basiu wszystkie rośliny które rosną przy oczku dobrze rosną. Woda paruje i poi igły, liście.
Na poniższej focie od lewej irys żółty następny papirus. Muszę mu zrobić lepsza fotę zasługuje na to.
Leżące hortensje. Jednak trzeba je mocniej ciąć. Lepiej mniej łodyg ale mocniejsze.
Ewa trafiony zatopiony, mój 4,5metrowy buk Purple Fountain został dokładnie zmierzony w pozycji horyzontalnej bo miesiąc temu mała nawałnica położyła go na glebę - miał wadę fabryczną w miejscu szczepienia
Na szczęście ma młodszego brata i starszego wujka 8m Purpurea Pendula
Danusia jak zdążę to zobaczę za chwileczkę mam odprawę - kierunek Słoneczny Brzeg
Zaczynam robić kolejną partię kompostu. Trochę nuuuuda i nic ciekawego, ale napiszę. Może ktoś skorzysta
Warstwy są następujące:
karton bez nadruku
gałązki i świeże liście z wierzby
pocięte byliny i trawy (już suche)
liście i suche trawy
słoma z miskantów
obierki i odpady z kuchni
Cały materiał leżał w kompostowniku w wersji niepociętej np. byliny z wiosennego cięcia, trawy związane w wiązki. W tym czasie trochę się rozłożył. Liście to zapewne z zeszłej jesieni. Dziś po prostu wszystko ciąłem na kawałki i ułożyłem warstwami. Mam jeszcze worek gałązek i będę nimi przekładał warstwy zielonych odpadów.