Wykopałam dzisiaj 3 róże, które mi wypadły. Dwie z nich wypuściły pędy na wiosnę, ale nie dały rady i nie przeżyły. Nie wiem czy wiosenny przymrozek im zaszkodził czy jakaś zaraza? Po wykopaniu korzeni ukazał się widok przedstawiony na zdjęciu.
Żółte kuleczki, wielkości 0,5mm, po zduszeniu wypływa przezroczysty płyn. Dawałam pod rośliny nawóz długo działający, ale nie był on tak głęboko zakopany pod korzeniem. Mam pytanie czy to jaja opuchlaków? Jeśli tak, to co mogę zrobić.
Dodam, że chciałam w tym miejscu posadzić nowe róże, w świeżej ziemi i na ten moment w szarych kartonach.