i Newn Dawn
trawy tak mi tu szybko rosną, że będę miała chyba nowy problem, nie wiem jak ja tu buksy będę ciąć
a ta róża całą ukryta, chyba ja na jesień przeniosę
Ewo, daję do ziemi od razu, a część do donic koło domu, bo mam pod ręką podlewanie, a potem wysadzam na jesień na rabaty i wiosną znowu to samo robięklosz niepotrzebny. Wygodniej dać te patyki do donicy z ziemią i podlewać, trzymać w półcieniu, choć moje w słońcu mam.
Każdy patyk gdzieś wtykam i prawie wszystkie się ukorzeniają.
Tu masz ogrodową, ułamało mi się, wsadziłam i jest i nawet zakwitła.
a tu patrz, cis Brzeg, formuję kulę i nie wiem jakim cudem jest siewka
Kosmosy ostatecznie znalazły miejsce pod brzozami.
Za nimi docelowo będą gabiony, ale póki co jeszcze jałowce stricta i chwasty tam goszczą
Na żwitku posadziłam dodatkowe kocimięty - niestety, ta przesadzana ostatnio z podokiennej ostro dostała w kość... Mam nadzieję, że da radę. Jeśli nie - podmienię.
Cena słuszna. Ja 3 lata temu kupiłam takiego lizaka, no ciutek mniejszego za 25zł. Pojechałam po stożek bukszpanowy i łażąc po szkółce zauważyłam ustawione pod szkalrnią mocno sponiewierane buksiki po chorobie albo przemarznięciu, którym próbowano nadać jakiś kształt. Nikt ich nie chciał, więc przygarnęłam za grosze. Już po pierwszym sezonie regularnego cięcia i nawożenia miałam pięknego lizaka i naprawdę dużą kulę. Teraz poluję na takiego cisa z odzysku, mam nadzieję że gdzieś trafię
U mnie ten wiciokrzew opanowała okropna mszyca. Pryskałam 3 razy, mszyca niby zdechła ale teraz ponad połowa liści uschła. Wygląda tragicznie. Nie wiem sama czy dać mu szansę czy raczej kierunek ognisko?