Kurcze, wiedziałam, że pokiełbasiłam nazwy
Dobrze, że czuwasz
Ale odętkę też mam, w kilku miejscach, usuwałam, a i tak jest
Ciekawe, znowu podobne odczucia
Haniu, dzięki za odwiedziny
Jeszcze tak do końca te łuki moich oczekiwań nie spełniają
Chyba usunę winogron,, aby całość była w powojnikach, tylko gdzie go dać, został 1 i rodzi obficie.
Ma za dużo liści, bo go źle prowadzimy, ale nie przeszkadza mu to w owocowaniu, buziaki
Dzisiejsze fotki po nocnej burzy i tuż przed kolejna poranną burzą. Po tych słonecznych dniach zrobiło się tak ponuro, ale dla roślinek taki odpoczynek bardzo się przyda. A ja nie muszę biegać już z wężem Tylko kupionego nawozu do trawy nie rozsypałam, bo z nową różom po ogrodzie biegałam
A to ta kępa szałwii o której Kasia pisała że jest niska- tu widać że deszcz troszkę wpłynął na jej urodę
A to tegoroczne niskie szałwie ale widać że też część jest dużo niższa
Royal Jubilee z każdym rokiem piękniejsza a ona dopiero w tamtym roku kupiona. I kwitnie nieprzerwanie do mrozów, bardzo szybko wypuszcza nowe pędy, właściwie nie ma przerwy w kwitnieniu.