Jak Ogrodnik Gordon swój ogród zakładał
10:51, 02 lip 2017
Cześć Ela
Tak, nasza Nesunia (Nesca - od koloru sierści, tj. kawa z mlekiem) jest nadal z nami. 17 czerwca skończyła 14 lat. Miała ostatnio robione badanie krwi i wet stwierdził, że wyniki ma jak 5 letni pies co daje nadzieję, że jeszcze z nami pobędzie
Bystre oko czytelnika z pewnością dostrzega, że kolor mebli i dodatki są dobrane do koloru Nesi...no bo ile można walczyć z sierścią na kocach, poduszkach, meblach, dywanach, podłogach...i tak bez końca
Nesca jest leaderem nasze małego czworonożnego stada. Mamy jeszcze 2 kocich chłopaki, których wielkim uczuciem może nie darzy, ale ich toleruje, a oni podchodzą do niej z szacunkiem (bo to młodzieniaszki są).
Stefan (biało-czarny kot) pała do Nesi wielką miłością, która ciągle pozostaje nieodwzajemniona. Ostatnio zaobserwowałyśmy, że Nesce znudziło się chyba wiecznie zmienianie miejsca polegiwania "bo Stefan chce się przytulić" i pozwala mu NAWET położyć łepek na końcu swojego ogona
Biedny Stefan
