Angelika, no na razie się dosyć nie przypalają. Choć te co są z rozplenicami, w ub roku, w drugiej połowie lata już nie wyglądały dobrze. Ale nie mam na tyle cienia, by je schować. Muszą sobie dać rady.
Dzięki Edyta Myślisz, że vanilkowa da czadu w tym roku?? No oby, zobaczymy
A tak przy okazji, zobaczcie jak niektórzy ogrodnicy prowadzą hortensje. Kupiłam już jakiś czas temu 6 krzaczków Vanilek, internetowo, za niewielkie pieniądze. Wiedziałam że szału nie będzie, ale chodziło mi głównie o porządnie ukorzenione sadzonki. Ale to dostałam, to mnie normalnie rozśmieszyło Gołe, chudziutkie gałązki, wysokie na 90 cm. No bez sensu kompletnie! Są tak wiotkie, że nawet mowy nie ma, żeby się stabilnie utrzymały. Nie wiem, jak "zawodowiec" może w taki beznadziejny sposób prowadzić roślinę!
Ja tam się nie przejmuję, bo je poprowadzę po swojemu i już w przyszłym roku będą takie, jak moje pozostałe. Ale na prawdę ... nie rozumiem tych "szkółkarzy"
Kwiatowo to ja zawsze lubiłam .
Chociaż na początku sadziłam dużo i wszystko.Teraz to już bardziej wszystko przemyślane zakupy .
I ciągle przerabiam, obcinam i tak samo odbieram inaczej i jak coś chcę to i cena nie taka straszna.
Trud w końcu zaowocował pięknym ogrodem.
Ja też na przestrzeni tyłu lat i doświadczeń i nie raz błędów własnych nauczyłam i się zakochałam w ogrodnictwie.
Żaden inny relaks i praca tak nie cieszy.
I Fajnie już mieć takie swoje piękne miejsce, prawda ???
Uwielbiam warzywniki, a tu u Ciebie widzę, że będzie co oglądać- jeśli oczywiście będziesz pokazywać, na co mam nadzieję
Na zdjęcia szałwi, traw patrzyłam dziś jeszcze raz jak zaczarowana - masz talent!
Kami, dziękuję.Naparstnice i dzwonki zawsze można gdzieś zmieścić.Dlatego je lubię i posadziłam
Jak myślisz na weekend już nam lilie rozkwitną ??
Następna grupa roślin, które uwielbiam .A trochę lilii też już mam
Ech, Fiona wiadomo, nasza ulubienica zawsze śliczna
Dzięki Gosia Te sterydy i dopalacze, hehe.... to ogrodowa klasyka: gnojówka z pokrzyw, z dodatkiem skrzypu, żywokostu, obornik. Woda jak jest za sucho. Wyrywanie chwastów, jak są większa od roślin, hehe
Co do syropu z bu, to może ja się nie będę wypowiadać, bo pierwszy raz go robiłam. Wzięłam przepis z neta, nie wiem czy dobry czy nie dobry. O właściwościach możesz poczytać choćby tu: http://agnieszkamaciag.pl/syrop-z-kwiatow-czarnego-bzu/
Macham kwiatkowo Niebieska szałwia powoli, powoli zaczyna
Romantica natomiast ma błyszczące, aksamitne płatki, nie udało mi się uchwycić na zdjęciach wyraźnie tego jej waloru.
A to już Warszawska Nike pięknie kontrastująca z liśćmi derenia. To jeszcze młody egzemplarz, mało rozrośnięty, ale już teraz cieszy mnie ten zestaw
A tu jeszcze ciekawostka dla dociekliwych - żeby zobaczyć kwiatki tego clematisa trzeba podejść bardzo blisko - są jak malutkie dzbanuszki, niepozorne, ale ja dostrzegam w nich wiele uroku.
Już za dwa dni pewnie powitają mnie na działce kolejne odmiany w rozkwicie - nie mogę się doczekać
Hosty uwielbiam,To moja pierwsza miłość ogrodowa.
Naparstnice traktuje jako uzupełniacze .Ale nawet fajnie wyglądają
A tu nowy powojnik ( jeden z tych rekompensata za zdjęcia )
Miał być taki, jak jest na etykiecie
A wyszedł inny. :evil: Ale nie mam pojęcia , to to za clemek ? Może Minister ???