Ewo, u mnie Irysy trawolistne kwitły pod koniec maja ( zaczynały 28/29). Niewykluczone, że u Ciebie zakwitną dopiero w przyszłym roku, pewnie muszą odchorować przenosiny.
Ja bukszpanów nigdy nie kupowałam, wszystkie wyhodowane przeze mnie, może dlatego - poza podmarznięciami nowych przyrostów - nie chorują (odpukać!)
miło, że wpadłyście dziewczyny do mnie na rabaty przy herbaciarni bo sam za wiele nie zaglądam ostatnio na Ogrodowisko bo dopadł mnie 'totalny leń ogrodowy' - który spowodował, że troszeczkę zmieniła mi się perspektywa spostrzegania mojego ogrodu wraz z klonami i przybrała poziom wody bo na tę chwilę tak oglądam najbliższe otoczenie ogrodu wraz z herbaciarnią - mając no raczej 'żabią perspektywę' leniuchując w spa, czego i Wam życzę
pozdrawiam
Jan
ps. - Mirello klony tej odmiany no raczej przyrosty roczne mają powolne i nie spodziewaj się szału jeśli Ci chodzi o prędkość wzrostu.
Radziu, czytam że kupiłeś sadzonki dzwonków. Jeden na pewno jest dzwonkiem Poszarskiego. Pięknie się rozrasta. U mnie tak - to fotka zeszłoroczna, bo jeszcze nie kwitnie
I to z tamtego roku? Wielgachny
Teraz chyba już pora na takie ukorzenianie. Może krzewuszkę bym ciachnęła. Muszę rozejrzeć się po ogrodzie bo pewnie znajdzie się trochę do ukorzenienia. Do ziemi wsadzasz gałązki czy w doniczki?
Rozmarzyłam się po dłuższym spacerze w Jurajskim. Panuje tu taka harmonia i spokój.
Stworzyłaś Agnieszko niepowtarzalny ogród, który tak doskonale komponuje się z otaczającym krajobrazem że czasami odnoszę wrażenie że ogród nie ma granic. Intrygujący i pełen koloru o każdej porze roku.
Za dobranockami w Jurajskim też zatęstkniłam
Mam pytanie odnośnie tej roślinki ze srebrnymi listkami kwitnącej na niebiesko. Czy to jest jakiś przetacznik i czy jest wieloletni?