Ogród z łezką II
08:07, 11 cze 2017
i potem zrobiło się tak
padało do popołudnia, czyli był czas na odpoczynek
Ale pogoda pod wieczór się znowu zmieniła i zdążyłam obciąć Palibina i azalie japońskie, pozachwycać się znowu Laguną (z drugiej strony, nowa, która taką drogę z Lublina przez Kalety i Zabrze przebyła też rośnie
)
i dzisiaj, od rana piękne słoneczko, znowu czas na odpoczynek
Miłej niedzieli

padało do popołudnia, czyli był czas na odpoczynek
Ale pogoda pod wieczór się znowu zmieniła i zdążyłam obciąć Palibina i azalie japońskie, pozachwycać się znowu Laguną (z drugiej strony, nowa, która taką drogę z Lublina przez Kalety i Zabrze przebyła też rośnie
i dzisiaj, od rana piękne słoneczko, znowu czas na odpoczynek
Miłej niedzieli






